historia wielokrotnie zweryfikowała prawdę przyrodniczo-biologiczną o równowadze gatunków, mianowicie mongolsko-tatarskie ludy zawsze napierały na narody przepełnione błyskotkami, dobrobytem oraz zboczonym obżarstwem wszelakich dóbr. no i mamy półkrwi mongoła z zaburzeniami osobowości oraz kupców, których chciwość, kłamstwo i brak poszanowania dla jednostki będącej częścią "wspólnoty" prawdopodobnie doprowadzi do upadku organizacji ... należy dodać organizacji, którą zżera wychodowany w własnym w "domu" rak.
the end grubasko-kaśko-ka