Koledzy i kolezeanki nie podniecajcie sie tak polskim rynkiem. Polski rynek jest tak naprawde marginalny. Nie mam na mysli ceny testera, Polki chetnie go kupia. Co do polskiego rynku, uwazam ze to jest prfekcyjny plan wypuszczeniem testera najpierw w Polsce, dlaczego? miedzy innymi po to aby dokonac ewentualnych poprawek na lokalnym gruncie czyli za pol darmo ( cyckach ) a potem hejka. Ja mieszkam w UK i to jest dopiero rynek. Tutaj jest profilaktyka, samodzielne badanie piersi to nie temat wstydliwy. Naprawde kazdego stac na taki sprzecik. Nawet niech kosztuje okolo 1500 zl. ( specjalnie tak mocno zawyzylem ) to jest zaledwie 300 funtow to jest kwota na ktora moze sobie pozwolic kazdy nawet ten na socialu. W tym kraju trabi sie o raku piersi wszedzie i na co dzien. Pomijam charity McMillan itp. A teraz wisienka na torcie o ile tester w/g zapewnien nie ma byc drogi to abonament bedzie usluga, niekoniecznie droga lecz WYSOKO marzowa. Dla mnie to moja emerytura. bede sie zastanawiac czy nie sprzedac jakiejs czesci jak przebije 350zl. Moze wydac sie glupie co? A popatrzcie na Medicalgorithmics byl moment jak kosztowal ponad 300zl. Teraz porownajcie zakres rynku na jakim dziala MDG a ilosc patentow Brastera i jego potencial. Smiejcie sie spoko. Ja sie posmieje za kilka lat - srednia cena zakupu 9.20zl. Na szczescie zarzad to kompetentni ludzie poza tym siedzi na papierze BOS, Ipopema, i branch PZU. Oby tylko polscy politycy tego nie spier........ li Pozdrawiam
PS: Jakis czas temu kusilo mnie zeby opylic jak przebilo 22 czy jakos ale dalem sobie spokoj.