zwieracze to mi puszcza za 3lata more or less :P:P:P heheh jednakze masz chyba podobny poglad do mojego wykluczajac cene papiera za 3 lata.Produkujac cos bardziej zaawansowanego niz sloiki do kiszenia ogorkow
trzeba Polski rynek olac na wstepie. Rynek to stara Europa - niemcy, Francja,
UK, Skandynawia no i oczywiscia USA. Tam ludzie maja pieniadze a co wazniejsze
DOCENIAJA innowacyjnosc, pomysl i wklad pracy.
Dokladnie odwrotnie jak w PL. Tu mozna mieszkac - przyroda ladna, ceny niewysokie
ale sprzedawac TAM. " Pozwolilem sobie Ciebie zacytowac. Moze jest to troche irracjonalne az tak bardzo sie podniecac jednak z drugiej strony fajnie miec papier czegos zupelnie "innego" Dla mnie gielda to zabawa i przyjemnosc z" kilkoma" drobnymi na koniec do wydania na wlasne fanaberie hehehhe :) Gdybym mieszkal w kartoflowisku tu dziez bardziej oficjanie Rz.....eczpospolitej Watyka.....nskiej moglbym zapomniec zeby sie pobawic za gieldzie. Wierze ze braster to bedzie hit wlasnie z perspektywy cywilizowanego, mimo wszystko kraju. Ok smiejcie sie trolle ( zaraz sie tu zleca) ze jestem naiwny i takie tam pie..rdoly. Mi to pasuje stac mnie na taka fanaberie.