Załóżmy, że Peixin nie opublikuje do końca kwietnia raportu za 2018 rok i za jakiś tam czas GPW wykluczy ją z handlu. Nie ukrywam, że mam trochę akcji tej spółki. Co dalej? Przecież spółka istnieje, prowadzi działalność, ma ogromny majątek i przynajmniej teoretycznie dobrą sytuację finansową. Przecież te akcje są świadectwem mojego udziału w kapitale spółki, przecież z dnia na dzień ich wartość nie wyparuje. Stąd moje pytanie: co mogę zrobić? Czy np. mogę zwrócić się do samej spółki z ofertą wykupu ich akcji. Czy mogę poprosić spółkę o materializację tych akcji, z zamiarem ich późniejszej sprzedaży poza rynkiem regulowanym? Czy mogę pozwać spółkę do sądu (tylko jakiego? chińskiego?) itd. Krótko mówiąc, jakie mam opcje? Może ktoś jest zorientowany. Pytanie kieruję szczególnie w stronę tych, którzy sugerowali zakup tej spółki, np. do Andrzeja.