Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek

List do putina.

Zgłoś do moderatora
Oligarchowie narzekają na nacjonalizację.

Podczas dorocznego spotkania z Władimirem Putinem rosyjscy oligarchowie zwrócili się do niego z prośbą o interwencję w masową nacjonalizację własności prywatnej. Według szacunków przedsiębiorców, przejęte zostały już fabryki, zakłady, porty i firmy o wartości ponad 4 bilionów rubli. Aleksander Szochin, szef Rosyjskiego Związku Przemysłowców i Przedsiębiorców .
Przypomniał, że środowisko biznesowe poruszało tę kwestię już w 2023 roku. Prezydent stwierdził wówczas, że problem „musi zostać rozwiązany”, ale nie zapadły żadne konkretne decyzje. „Teraz złożyliśmy list ponownie i liczymy na rezultaty. Potrzebujemy jasnej formuły, która uniemożliwi arbitralną interpretację przez sądy” – zauważył Szochin.
Według niego przedsiębiorcy twierdzą, że naruszenia niematerialnych praw i wolności obywateli nie mogą stanowić podstawy do nacjonalizacji. Szochin wyjaśnił, że obecnie najprostszym mechanizmem deprywatyzacji jest powoływanie się na naruszenia praw obywateli do godnego życia, które są interpretowane jako kwestia interesu publicznego. W rezultacie, podkreślił, państwo zyskuje możliwość przejęcia praktycznie każdej nieruchomości bez odszkodowania, nawet w przypadku braku konkretnych roszczeń odszkodowawczych.
Przedstawiciele biznesu uważają również, że w razie potrzeby państwo powinno wykupić aktywa, a nie je siłą przejąć. „Jeśli państwo potrzebuje aktywów, można je znacjonalizować, ale z odszkodowaniem i wykupem od właściciela” – stwierdził szef Rosyjskiego Związku Przemysłowców i Przedsiębiorców (RSPP).

będą długo gotować się w własnym sosie - na zachód nie liczcie.