Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek

Re: List do putina.

Zgłoś do moderatora
Zależność od Chin: Moskwa traci potencjał technologiczny w dziedzinie inżynierii nuklearnej.
Moskwa w coraz większym stopniu polega na Pekinie we wspieraniu własnego przemysłu energetyki jądrowej. Rosatom po raz pierwszy zakupił za granicą kluczowy sprzęt dla elektrowni jądrowej – dwa turbogeneratory od chińskiej państwowej korporacji Dongfang Turbine, przeznaczone dla elektrowni w Leningradzie. To nie tylko uwypukla degradację technologiczną rosyjskiej inżynierii, ale także otwiera drogę do głębokiej zależności od ChRL.

https://u.newsua.one/uploads/images/default/1766753444564.webp
Rosyjska korporacja zwróciła się już do chińskich producentów z prośbą o transfer technologii wolnoobrotowych turbin parowych niezbędnych dla reaktorów elektrowni jądrowych. Dostawy mają zostać zrealizowane do 2030 roku, co oznacza długie oczekiwanie na kluczowe komponenty. Jednocześnie koszt rosyjskich turbin jest o jedną trzecią wyższy niż chińskich odpowiedników, a własne moce produkcyjne nie są w stanie sprostać harmonogramom budowy nowych bloków energetycznych w elektrowniach jądrowych Leningrad, Kursk i Smoleńsk.

W rzeczywistości rosyjski przemysł jądrowy utracił zdolność do samodzielnego realizowania kluczowych projektów. Zakup sprzętu i transfer technologii na strategicznie wrażliwym obszarze oznaczają nie tylko fiasko rozwoju, ale także długoterminową zależność technologiczną od Pekinu, która będzie obejmować dostawy, serwis i modernizację.

Rosji nie udało się wystrzelić nowej rakiety nośnej Sojuz-5.
Miała być konkurencją dla SpaceX Elona Muska.
Pierwszy testowy start rakiety nośnej Sojuz-5, opracowywanej z poligonu Bajkonur w ramach wspólnego rosyjsko-kazachskiego programu kosmicznego Bajterek, zaplanowany na piątek, został przełożony z powodu konieczności dokończenia przygotowań przedstartowych. „Partnerzy projektu postanowili skorygować harmonogram pierwszego startu i przeprowadzić dodatkowe kontrole zarówno systemów pokładowych, jak i sprzętu naziemnego” – poinformowało biuro prasowe Roskosmosu. Wyjaśniono, że specjaliści muszą zapewnić „stabilną” pracę systemów zarówno w trybie normalnym, jak i anormalnym, gotowość statku kosmicznego do testów w locie oraz bezpieczeństwo pierwszego startu rakiety. Według „The Moscow Times" Roskosmos zapewnił, że program Bajterek jest w końcowej fazie .
Projekt rozpoczął się w 2004 roku, a pierwsze starty Sojuza-5 planowano początkowo na 2022 rok, ale po wybuchu wojny na Ukrainie i zaostrzeniu sankcji antyrosyjskich termin ten był kilkakrotnie przesuwany. Latem 2025 roku szef Roskosmosu Dmitrij Bakanow obiecał, że start Sojuza-5 z kompleksu startowego Bajterek nastąpi do końca 2025 roku. Rosyjsko-kazachski program jest pozycjonowany jako konkurencja dla projektów amerykańskiej firmy SpaceX, należącej do miliardera Elona Muska , jak zauważa Bloomberg. Prace nad Sojuzem-5, określanym jako rosyjska odpowiedź na rakiety Muska, w szczególności Falcon 9, rozpoczęły się w 2017 roku.
Jak później wyjaśnił wicepremier i szef Ministerstwa Sztucznej Inteligencji i Rozwoju Cyfrowego Kazachstanu Zhaslan Madiyev , pierwszy start Sojuza 5 z Bajterek został przełożony na pierwszy kwartał 2026 roku.
„Trwają aktywne przygotowania. Rakieta nośna jest już w Kazachstanie i spodziewamy się pierwszego startu testowego w pierwszym kwartale przyszłego roku. To nasza własna platforma startowa, z której będą startować rakiety nośne” – cytuje go agencja Interfax. Madijew dodał, że Kazachstan nadal aktywnie przygotowuje platformę do startów kosmicznych.
27 listopada, podczas startu statku kosmicznego Sojuz MS-28 na ISS, w Bajkonurze zawaliła się część platformy startowej. W wyniku wypadku jedyna platforma startowa dla rosyjskich misji załogowych została uszkodzona, a kabina serwisowa uległa zawaleniu. Roskosmos obiecał odbudować platformę „w najbliższej przyszłości”.
W połowie grudnia Roskosmos ogłosił przełożenie startu rakiety nośnej Proton-M, która miała wynieść na orbitę satelitę hydrometeorologicznego Elektro-L z Bajkonuru. „Podczas planowych kontroli wszystkich systemów przed startem zdiagnozowano lokalną usterkę w górnym stopniu” – wyjaśniła państwowa korporacja. Start przełożono „w celu usunięcia usterek”.