Zawsze twierdziłem, że najbardziej wiarygodnym głosowaniem za wygłaszanymi poglądami jest głosowanie własną kasą.
Zainteresowanie spółką może być z kilku powodów
bo mają akcje - np. ja i ostatnio mocno zwiększyłem, licząc na przesilenie wiec obserwuję harce,
Inni mieli i z przyzwyczajenia zaglądają aby pokatować się czy słusznie sprzedali
Inni planują zakup i obserwują
Inni robią to z uwagi na swój zawód doradcy, analityka itp.
Reszta to chorzy psychicznie, bo jaki jest sens siedzieć godzinami przed kompem i drwić z innych nie będąc w powyższych grupach?
Przecież mając taki super intelekt, dużo w związku z tym szczęścia w życiu rodzinnym i oczywiście kasy człowiek szczęśliwy, bez akcji PND ma tyle fajnych rzeczy do zrobienia i przeżycia