Powiem tak:
Jeszcze chwila i mnie wyzeruje z zysku na CLN, ale problem wydaje się trochę większy. Panika związana z koroną staje się faktem a widać jak rynki na to reagują. Wirus mimo, że zabija tylko raczej starszych powoduje duże skutki w życiu ludzi i zaburzy funkcjonowanie całego systemu. Jeśli będzie temat tak się rozłaził to za miesiąc albo dwa może być mega jazda i mam na myśli życie, handel, brak jedzenia czy wyceny na giełdach mega niskie. Jak ktoś ma kasę i głowę na karku to sobie kupi naprawdę tanio akcje.
Był u nas w pracy facet i powiedział, że jego siostra spod Mediolanu jedzie autem do Szwajcarii na zakupy bo tam nie ma nic w sklepach.
Rozwój zasięgu wirusa może doprowadzić do zaniku funkcjonowania życia w normalnych standardach i nie wiadomo jak to się zakończy jeśli zostaną pozamykane szkoły, miejsca publiczne i po prostu nie pójdziemy do pracy.
Koniec może być taki, że będzie można kupić dla przykładu akcje CLN za 10 czy 20 PLN.
Nie jestem typem który złowieszczy, ale sytuacja z wirusem na świecie z każdym dniem jest coraz gorsza i rynki i giełdy już to dyskontują i będą to robić dalej. To może być jak w 2008 ale żeby nie było gorzej.
Ja nie sprzedam bo to minie i będę za drobne kupował dalej.
Dziś zawitała 3 z przodu, oby za miesiąc to nie była 2.
Ale widać, że lud sypie mocno i za chwilę może być panika i w sklepach i na giełdach, bo już jak widać się zaczęła...
Naprawdę zazdroszczę inwestorom mającym gotówkę na koncie, za chwilę może być taka okazja do zakupów jakiej nie było od 10 lat.