Uczestnicy w tej konkurencji poruszają się bezładnie w różnych kierunkach, jedni tańczą tango, inni walca, a nowi salsę. Rytmy i kroki się mieszają, aż dyrygent zakończy przygrywać do tych bezładnych pląsów, a kierownik klubu wszystkich wyprosi. Zaproszenie do nowych rozgrywek z nowymi siłami i kapitałem dopiero za miesiąc, a teraz opadanie z sił przerywane bezsensownymi nagłymi zrywami.