Ja sie moze durzo nie wypowiadam ale czasami musze bo mam taka faze kiedy leki mi puszczaja a wtedy w serduszku durzo nadziei i bede trzymal moje akcje az bedzie 30 albo nawet 80 za sztuke i nie wiezcie klamcom i naganiaczom bo firma ma przeciez dobry produkt ale teraz juz sam nie wiem morze wierzyc redowi temu drugiemu moze ze kiedy on mowi ze niedobrze ze zle to prawde mowi ja jestem troche tego nie tegez i nie zawsze rozumiem co sie wokul mnie dzieje i trzymsm juz moje tysiac akcji ponad piec lat albo dluzej i kupowalem kiedy bylo po 30 lekarz mi mowil ze sa pilniejsze wydatki ale ja wiedzialem swoje bo czulem potencjal ale czy czuje go teraz tsk jskby troszke czuje zwlaszcza kiedy idzie na deszcz to czuje w lewym kolanie bo mi strzyka… czy red mnie pochwali nie za strzykanie przeciez tylko za wytrwalosc?