Witam w tą leniwą sobotę,
Z uwagi na straszną nadaktywność Kwinta, Marka czy Sygnalisty, pora dać trochę opór ich natarczywości w próbach wyrzucenia z pozycji. W tym miejscu warto zastanowić się nad ich intencjami i zorganizowanej działalności (zawsze wyłażą i znikają razem). Bardzo to ciekawe i takie trochę na granicy prawa, a jeśli dodatkowo wykonują ruchy na arkuszu zleceń to już są ku temu wręcz przesłanki. Ale, ale, to jest nieważne. Ważne że są, bo to pokazuje niesłabnące zainteresowanie Spółką. Dla przykładu takie Scope Fluidics czy Nanogroup czy Yoshi (fantastyczna inwestycja mistrza) wieje nudą, praktycznie nie ma troli. Wynika to tylko i wyłącznie z niezainteresowania tymi Spółkami ze strony rynku i albo nic tam pozytywnego się nigdy nie wydarzy albo nie w najbliższym czasie. A gdzie wzrosty, tam dziki ryk troli. Tym dzikszy im szybciej zbliżamy się do "potwierdzenia" (no bo przecież jak zrozumiecie z czym macie do czynienia to tym trudniej będzie wyzbyć z akcji a pisanie głupot będzie całkowicie bezsensowne).
No właśnie - zmierzamy w kierunku wyznaczonego przez Prezesa terminu końca czerwca jako daty do której ma być sprzedane pierwsze urządzenie. Prezes przebywa/przebywał w USA (wiemy to wszyscy z webinaru Genomteca), więc może wróci nie tylko z główną nagrodą ISMICS, ale również z tą jakże oczekiwaną pierwszą umową komercjalizacyjną.
Zacznijmy od ISMICS. Co to za konferencja, co to za nagroda.
ISMICS to skrót od
International Society for Minimally Invasive Cardiothoracic Surgery – międzynarodowego towarzystwa naukowego zajmującego się
małoinwazyjną chirurgią serca i klatki piersiowej. Organizacja powstała w 1997 roku i zrzesza kardiochirurgów, torakochirurgów oraz specjalistów rozwijających nowoczesne techniki operacyjne.
Konferencja
ISMICS Annual Scientific Meeting jest jednym z najważniejszych światowych wydarzeń w tej dziedzinie. Obejmuje m.in.:
- prezentacje najnowszych badań naukowych,
- transmisje i omówienia operacji,
- warsztaty praktyczne (hands-on),
- sesje dotyczące nowych technologii i urządzeń medycznych,
- spotkania ekspertów z zakresu kardiochirurgii i torakochirurgii.
ISMICS jest uznawana za jedną z najbardziej prestiżowych konferencji poświęconych małoinwazyjnej kardiochirurgii, czyli tym czym zajmuje się nasza Spółka i gdzie wykorzystywane jest CoolCryo.
Teraz się trzymajcie, będzie grubo. Otóż na tej konferencji jest przyznawanych kilka nagród. I tak są to:
Gründeman Scientific Research Award - za najbardziej innowacyjne badania podstawowe lub wczesne badania kliniczne dotyczące małoinwazyjnej kardiochirurgii. Nagroda wynosi
5 000 USD. Jest uznawana za jedno z najważniejszych wyróżnień naukowych ISMICS (tu akurat w tym roku nie mieliśmy z czym wystartować z powodów oczywistych)
Subramanian Innovation Award - przyznawana za najbardziej innowacyjny pomysł lub technologię mogącą znaleźć zastosowanie w kardiochirurgii małoinwazyjnej. Laureat otrzymuje
grant 5 000 USD na rozwój projektu. Finaliści otrzymują również dofinansowanie kosztów udziału w konferencji. To tą nagrodę zdobyła nasza Spółka.
Jest też:
Cardiac Robotic Young Investigator Award - dla autora najlepszego abstraktu z zakresu robotycznej kardiochirurgii. Obejmuje
3 000 USD, pokrycie kosztów podróży, tygodniowe stypendium szkoleniowe w programie robotycznej kardiochirurgii University of Chicago Medicine.
MICS Award (First Communication in MICS) - dla młodych kardiochirurgów prezentujących swoje pierwsze prace z zakresu małoinwazyjnej kardiochirurgii.
Best Paper Award - za najlepszą publikację przygotowaną na podstawie prezentacji przedstawionej podczas konferencji i opublikowaną w oficjalnym czasopiśmie ISMICS
Innovations.
Annual Meeting ePoster Competition - Konkurs na najlepszy e-poster naukowy. Finaliści i zwycięzca otrzymują nagrody finansowe (po 500 USD).
Generalnie 2 pierwsze konkursy są najważniejsze i najbardziej prestiżowe z naszego punktu widdzenia. I teraz dla wielu mega zaskoczenie - pierwszy konkurs jest im. prof.
Gründemana, tak tego Gründemana który jest przewodniczącym naszej Rady Naukowej. Ale to nie wszystko. Druga nagroda jest im. prof. Subramanian, który... też jest członkiem naszej Rady Naukowej. Kolejny kamyczek do zrozumienia czym jest Medinice. Prezes Sanjeev wspomniał że chyba na całym świecie nie ma tej wielkości Spółki z Radą Naukową nabitą takimi osobistościami. I ja Mu wierzę!Ok, trole straszą że nagroda nic niewarta i że "pojechali żebrać o nagrodę" a te 5tys.$ to żałosne pieniądze. Przyznaję, ich inwencja tutaj mnie zadziwia. Takie bzdury można pisać bez końca, no bo przecież gdyby nie pojechali to by napisali że nie zostali zaproszenie, nikt nie interesuje się ich urządzeniem które jest beznadziejne, jakby pojechali i nie byli w finale - to że beznadziejne urządzenie, gdyby skończyli na trzecim miejscu - słabizna, a jak pojechali, znaleźli się w trójce finalistów i wygrali to dopiero trolownia dała popis - nagroda nieistotna, śmieszne 5tys.$ etc. itd. No zawsze, po prostu zawsze, znajdzie się kij, nawet najgłupszy, żeby uderzyć. Chłopakom zależy a Wy nie chcecie oddawać akcji - TU JEST PRAWDZIWY PROBLEM, więc łapią się już wszystkiego, nawet największych absurdów, bo czas naprawdę nagli.
Idąc dalej - nagroda jest niezwykle prestiżowa. Grono wszystkich ekspertów wydało werdykt że to największy hit 2025r. w tym sektorze, najbardziej innowacyjne rozwiazanie. Inaczej mówiąc - TOWAR JEST NIESAMOWICIE GORĄCY. I nikt nie pojechał o nic żebrać ani ta kwota nie ma najmniejszego znaczenia. Udział w konferencji to wyróżnienie ale również element prowadzonych negocjacji. Aha, bo zapomnę - zwracam uwagę że 3 pacjentów poddano krioablacji częstokurczu komorowego a nie jednego, TO JEST NIEZWYKLE WAŻNE. Każdy z nich, o ile pamiętam z opisu, po 3 dniach wyszedł ze szpitala. Już przechodzę do rzeczy - a więc jakie prawdziwe znaczenie ma ta nagroda, tudzież wyróżnienie. W transakcjach M&A urządzeń medycznych (ale oczywiście nie tylko) bardzo duże znaczenie mają publikacje naukowe (robi to, a jakże by inaczej, prof. Suwalski) i opinia ekspertów z branży - OTO I ONA. Nie można było sobie tego lepiej wymarzyć - będąc w trakcie negocjacji sprzedaży CoolCryo
(już nie wypada pisać skrótowo CC), twórca technologii zdobywa główną nagrodę na ISMICS na sprzedawane urządzenie. To po prostu musi mieć realny wpływ na negocjacje. W tym miejscu zaznaczę że to "znaczenie" to raczej nie wyższa cena ale bardziej kwestia tego że opinia ekspertów zmniejsza w oczach kupca/kupców ryzyko technologiczne i kliniczne. Taka opinia, szczególnie w kontekście CoolCryo, jest bezcenna, bo to daje rękojmie że CoolCryo bez kliniki w zakresie częstokurczu komorowego znajdzie pozytywny odbiór wśród aktywnych kardiochirurgów (mimo braku kliniki).
W przypadku ISMICS nagrody są przyznawane przez środowisko światowej kardiochirurgii. To oznacza, że rozwiązanie zostało ocenione przez ekspertów z najwyższej półki, uznano je za nowatorskie i mające potencjalne znaczenie kliniczne, a technologia zwróciła uwagę liderów opinii (Key Opinion Leaders). I ta Key Opinion Leaders była bardzo potrzebna Medinice, bo to znacznie silniejszy sygnał niż zwykła prezentacja plakatu czy wystąpienie na konferencji.
Nagroda ISMICS jest
niezależnym potwierdzeniem, że środowisko naukowe traktuje technologię poważnie. W medtech takie zewnętrzne sygnały pomagają skrócić drogę do zaufania.
Uzyskana tak pozytywnej Key Opinion Leaders wzmacnia pozycję negocjacyjną oraz przyspiesza negocjacje (choć przy kilku kupcach i tak muszą być bardzo szybkie - zakładam że kupcy doskonale zdawali sobie sprawę z prawdziwego potencjału CoolCryo).
W sytuacji gdzie CoolCryo uzyskuje takie wyróżnienie, kupiec/kupcy są zdecydowanie bardziej chętni szybciej podpisać umowę, zaakceptować wyższą wycenę (bliżej kwoty oczekiwanej przez sprzedającego), i dążyć do tego aby ograniczyć ryzyko utraty okazji na rzecz konkurencji.
W tym miejscu warto jeszcze nawiązać do due diligence. Czym to w ogóle jest? Otóż podczas badania spółki kupujący analizuje m.in.: publikacje, opinie ekspertów, zainteresowanie środowiska, prezentacje na kongresach.
Dlatego ta nagroda na ISMICS staje się kolejnym, niezależnym elementem potwierdzającym wartość projektu. Dlatego staje się jednym z najważniejszym elementów w tym zakresie, elementem zamykającym wszystkie wątpliwości.
Reasumując - ta prestiżowa nagroda nie zwiększa automatycznie wyceny CoolCryo, ale może ściągać większą liczbę zainteresowanych kupnem (o ile to jeszcze możliwe xD), wzmacnia pozycję negocjacyjną Medinice, skraca proces negocjacji (każdemu zaczyna się śpieszyć żeby to mieć), ale przede wszystkim zmniejsza dyskonto za ryzyko technologiczne.
Ok, na jednego posta wystarczy. Była jeszcze cała masa bzur pisanych przez Marka i spółkę, do wszystkich mi się nie chce odnosić, ale ta najczęstsza dotyczyła się obecnej wyceny Medinice. Pozwolicie że odniosę się w wolnej chwili w kolejnym obszernym poście, bo to ciekawe ale przydługie zagadnienie, ale dosłownie dwa zdania. Otóż polska giełda nie ma zbyt wielkiego doświadczenia w transakcjach patentów z sektora medycyny. Taki Mabion czy Ryvu potrafiły osiągać kapitalizację 2 mld zł (niespełna), ale ostatecznie nic nie sprzedały. Molecure - wielka transakcja ale chyba smart money wiedziało że będą nici z dywidendy i kolejnych kamieni milowych. Scope - podobnie, choć dywidenda wypłacona. Synektik (2,5mld zł) - zupełnie inny model biznesu. Tak naprawdę to Medinice przeciera szlaki - pierwsi skończyli urządzenie klasy III, jako jedyni na GPW z sektora kardio (najwyższe mnożniki), pierwsi w Europie środkowo-wschodniej z dopuszczeniem tej klasy urządzenia na rynek USA, absolutnie oszałamiająca Rada Naukowa tak samo jak i portfolio (jak wycenić kilkanaście takich a nawet droższych projektów jak CoolCryo?), urządzenia nagradzane najwyższymi wyróżnieniami w branży itd. itp. Ale jest coś w tym wszystkim istotniejszego - otóż Medinice prowadzi rozmowy ze Spółkami z absolutnego TOPU ŚWIATOWEGO. TO JEST TO NAJWAŻNIEJSZE COŚ, z czym polska giełda nie miała nigdy do czynienia. Wszystkie transakcje jakie znamy z polskiej giełdy i poza nią dot. się transakcji ze spółkami conajwyżej ze światowego TOP100. W naszym przypadku mówimy o najwyższej półce z której jest kupiec, i to nie jeden a kilku. I ostatnia rzecz - mówimy o urządzeniach które nie są kolejnymi rozwiązaniami mającymi trafić na rynek i o niego konkurować, ale o urządzeniach które mogą wyznaczać "złote standardy leczenia", a w przypadku CoolCryo czy AtriClampa mogą wręcz zdominować rynek. Czy naprawdę na tym tle, wycena rynkowa 200mln$ to dużo, czy jednak wciąż mało? Dodajcie sobie do tego fakt, że kwota 250mln$ do której się odwołujecie, nie jest kwotą ani oczekiwaną przez Prezesa ani zapewne nie tą kwotą transakcji. Tam naprawdę widełki sprzedaży są ogromne, tym większe, im większa liczba kupców uzna CoolCryo (kiedyś kolejne) za urządzenia strategicznie ważne.
Wierzcie bądź nie, ale fundusze wciąż próbują się tu zapakować na akcje. Kto obserwuje arkusz ten wie o czym mówię. Ale jeśli ktoś ma jakiekolwiek wątpliwości, to może faktycznie lepiej oddać akcje w poniedziałek. Koniecznie PKCem! xD
Spokojnego wieczoru wszystkim
P.s. Kwinto vel Krakus - ten Ogorek jest przecudny. Ale się uśmiałem! xD