@ grissom
Jeśli chcesz skumać giełdę, to polecam właśnie Bomi, a szczególnie uważną lekturę forum.
Gdzieś tak w marcu 2010 na forum pojawił się krokus. Radzę uważnie przeczytać wszystko to, co on wpisywał. To był bardzo ciekawy okres. Bomi raportowało zyski, a mimo to krokus przestrzegał przed Bomi. Warto poczytać, dlaczego pojawiały się ostrzeżenia przed fundamentalnie zdrową spółką.
Rankor pisze tu dla uciechy, a krokus jakoś tak na prawdę pisał dla ostrzeżenia. Analizował w pewnym momencie sesję po sesji. Pisał, że przymierza się do wejścia w spółkę i podawał argumenty, dlaczego nie warto. Najciekawsze wpisy krokusa pojawiały się, gdy kurs akcji szedł w górę.
Krokus zapowiedział, że wycofa się z komentowania gdzieś we wrześniu - pażdzierniku. Potem nastąpiła WIELKA ZWAŁKA po ogłoszeniu MEGA straty za q3 w połowie listopada 2010. Krokus zniknął w grudniu.
Polecam analizę jego postów w odniesieniu do kursów, do bilansów, do komunikatów wydawanych przez spółkę.
Jest to lepsza szkoła niż najmądrzejsza książka.