Jestem inżynierem, nie inwestorem giełdowym. W Quamka zainwestowałem (już sprzedane z małym zyskiem) bo miałem pewne nadwyżki finansowe to raz, dwa w przeszłości współpracowałem z Qumak-Secom przy budowie serwerowni i mile wspominam tamte czasy. Tak jak wspomniałem nie bardzo znam się na ekonomi, a już na pewno na przejęciach firm, ale całkiem nieźle idzie mi logiczne rozumowanie.
Nie rozumiem, więc dlaczego IT Works sprzedaje akcje Qumaka, aby sfinansować roszczenia do T-Mobile? Dla grupy Euvic nawet jeśli nie ma "w kasie" "drobnych" 2,8M PLN (choć nie wierzę, że taka firma nie ma przyznanego kredytu obrotowego co najmniej na taką wartość, aby zabezpieczyć się przed nieprzewidywalnymi zdarzeniami) to zdobycie kredytu w banku byłoby tańszym i równie szybkie.
Przecież musieli sobie zdawać sprawę, że "rzucenie w rynek" ponad miliona akcji spowoduje istotny spadek kursu. Wygląda mi, więc na to, że jakoś ich ten kurs nie interesuje chyba...
Oczywiście mogę się bo jestem tylko skromnym inżynierem, a nie takim guru giełdowym jak wielu z Was na forum.