— W obecnym prawie mam wystarczająco dużo narzędzi, aby otworzyć sejfy i wydobyć na światło dzienne utrzymywane w tajemnicy dane dotyczące polityki finansowej PKOl i związków sportowych. To nie są enklawy wyjęte spod polskiego prawa — stwierdził Donald Tusk.
Jak dodał, do gry mogą wejść Najwyższa Izba Kontroli, Krajowa Administracja Skarbowa, wojewodowie czy nawet prezydenci miast. — Narzędzi jest wystarczająco dużo — stwierdził.
TO NA CO CZEKA? A MOZE CZEGOŚ LUB KOGOŚ SIĘ BOI?