Jeżeli ten bank tak strasznie chce sie specjalizować w eko-pierdołach to dam wam przykład. Słyszeliście o bankach stricte leasingowych? No właśnie ,a przeciez w prawie każdej rodzinie jest jakieś auto !! Nawet jakby był super kreatywny i wymyślił oferte na zachodnie auta uzywane w których tak kocha sie na naród to i tak nicby z tego nie wyszło. Po co brać drogi kredyt o szumnej i wydumanej ekonazwie jak mozna iśc po zwykła miniratke na 3 %. To i tak wyjdzie taniej niz z pseudo dopłatą i usługą montarzu za którą firmy kasuja jak za zboże