nie powinno być po 6 miesiącach, a tu jest po czterech. A poza tym oddalenie Pini też chybcikiem poszło.
Nie wydaje się wam, że ogolnie Kanię szybciutko położyli, zapewne dla Cedrobu, bo Goździk to kumpel Matiego. Sprawa śmierdząca, sitwa w każdej władzy, a mali akcjonariusze w dupe dostają. Co to za kraj. A no i gdzie Beatrycze i Zawisza Czarny z Rubinem, jakie skrzypce grali w tym szwindlu. Ps. Czy jeszcze jest możliwe odwołanie