1)Co dalej z pierogowym kubkiem? mialo być kolejne 200 stacji na koniec roku. Obecnie juz 50 wiec szalu nie ma jak widac. Ciekawe czy te pogloski o minimalnej marzy sa ciekawe:/ Mniejsza juz z tym ze to tylko 3,5mln zl -
2)Pit stop bary jak widać wykazuja ogromna sezonowosc. Nie najlepiej wrozy to na pierwszy kwartal. Malo tego czy nie mamy deja vu z poprzedniego roku. Mozna odniesc jednoznaczne wrazenie ze znowu jest to "cos" co zrujnuje szanse na rozwoj tej sieci. Do konca roku mialo byc 30 teraz juz w ogole nikt zadnymi liczbami nie rzuca bo zaden inwestor juz raczej w to nie uwierzy:/ Tak ze franczyza zupelnie w powijakach i w czarnych barwach.-
3)Wawel czekamy na polowe marca mialy byc jakies informacje. Ciekawy projekt moze cos z tego bedzie. +
4)Najwiekszym minusem wg mnie jest prezes ktoremu zupelnie nie ufam. Stracil moje zaufanie do cna.--
5)A tak naprawde jedyny powod dla ktorego nie sprzedalem jeszcze tych akcji to Lotos. Potezny partner i w mojej opinii jakies powiazania sa wiec jedyne swiatelko w tym tunelu. Bo na razie bida z nedza.+
takie moje przemyslenia.