Teraz dopiero zacznie się komedia. Ten gołodupiec ma zapłacić w czterech ratach prawie 4 bańki. On nigdy nie miał, nie ma i mieć nie będzie takiej kasy. Pan Król będzie zwodzony miesiącami, aż doczeka bankructwa, a gołodupiec jak długo się da będzie obiecywał gruszki na wierzbie, w tym Chile, Kubę, Emiraty, itp. W międzyczasie oczywiście będzie doił Spółkę wysoką pensją, leasingami na samochody do użytku własnego i żony, itp.
No, chyba że.........
Kolejny jeleń kupi Chile, Kubę, a zwłaszcza Emiraty, o tyczkach do chmielu nie wspomnę, podobnie jak o certyfikatach Nato. Skądinąd głupich nie sieją.
Będzie komedia! A finał? Jak w Karierze Nikodema Dyzmy.