26% od głębokiego dna - krótko mówiąc Żenada, jak na tak "wymowne" info dzisiaj. Zauważcie, że "łączka" zrobiła więcej. Wiecie co wam powiem, jakakolwiek spółczyna z NC robi lepszy wynik w trakcie sesji i to oczywiście bez dwuletniego wyglądania szczęścia na horyzoncie :)
Na co tu jeszcze liczyć? Wiecie co, gdy pomyśle, ile tego szmelcu musi jeszcze wylądować w portfelach ulicy, to już się śmieje, bo nie wyobrażam sobie scenariusza, który pozwoliłby wyjść z tych akcji :(
Na dodatek dzisiaj jest górny knot nad korpusem świecy. Jutro czarny kruk w dół i do końca tygodnia 19 groszy. No, może jeszcze paru napaleńców porwie się na zakupy, co przedłuży agonię m.in Tomka i Bartka oraz spekulanta, ale to tylko odpychanie śmierci nogami - co już pisałem. Obrót w PLN 355 tysięcy, co daje ok 180 na stronę. Jaja z biednego, nic więcej.
Panie Prezesie Kluba, ściskam Panu dłoń za to posunięcie, którym była Pańska ucieczka z akcji. Mądry krok! Strzał w dychę po prostu. Zna Pan istotę rynku NC jak mało kto.