powyższa cyfra to ilość akcji w naszych rękach. Odejmując od niej ilość akcji, którą spolka chce skupic wychodzi, ze nie ściągną z rynku niecałych 5% lecz ponad 16% akcji. Nie sądzę, ze fundusze nagle wyjdą z papieru i opuszczą kurę znoszącą złote jajka. Tym bardziej insiderzy.