Moi Ukochani Pisowcy! Jeśli przegram w WSA ( Leszek i inni będą walczyć też ale mówię o swojej walce ):
1) Przegrana w WSA - nic nie oznacza - to ja mam rację, żadna z 3 przesłanek nie była spełniona i można mnie za to roztrzelać jeśli kłamię !
2) Przegrana w NSA - prawomocny wyrok - jeśli Polski Sąd nie odważy się powiedzieć prawdy - przechodzimy dalej!
3) To nie koniec - jest TSUE, jest Komisja Europejska - przechodzimy na poziom europejski - chcę tego uniknąć, jestem Polakiem i nawet przeciw tym nic nie wartym Pisowcom na zewnątrz narazie nie chcę występować - mam nadzieję, że do tego nie dojdzie!!!!!!!!!!!!!!!