A propos wieku... Uważam, że przekroczenie 65 roku życia powinno pozbawiać możliwości głosowania i ubiegania się o jakiekolwiek stanowiska i urzędy państwowe. Brzmi to jak dyskryminacja, ale dlaczego geriatria tuż nad grobem ma decydować o całym życiu młodych ludzi? Dlaczego geriatria między 80 a śmiercią ma piastować takie urzędy jak prezydent kraju? Pomijając już doświadczenie i mądrość życiową, to ludzie po 60 niestety nie mają już tak trzeźwego umysłu jak osoby młodsze. Po 80 w zasadzie każdy ma już jakieś symptomy demencji starczej.
Ale mnie w konia zrobili :-( Zlecenie postawiłem 1 pkt za wysoko... Nie mogli się Jankesi chwili wstrzymać... Nie powiem żebym nic nie miał bo już wcześniej jak się zastanawiałem czy wchodzić trochę wskoczyłem no ale bym dołożył..... A może tak miało być....
Mówienie że ktoś ma powołanie do bycia kimś/czymś to bzdura, człowiek ma uzdolnienia. Natomiast powołanie duchowe to powołanie do bycia porządnym człowiekiem w sensie ewangelicznym niezależnie od tego kim/czym jesteś w życiu.
Ksiądz w katolicyzmie to wyjątkowa osoba, zawiaduje życiem wiernych od urodzenia do śmierci, codziennie. Organizuje całokształt życia społecznego poprzez całe spektrum nakazów i zakazów które dotyczą każdego przeżytego dnia katolika. Rozgrzesza. Udziela sakramentów, dokonuje przeistoczenia.
Jeśli zostaje się księdzem z powołania to kto jest powołującym? …..Bóg – Duch Święty, więc według takiego rozumowania trzeba się pogodzić że wśród księży są homoseksualiści i inni. Natomiast przekonywanie że kościół dopuścił „łachudry i zboczeńców” , objaśnia nam że dopuszczający podjął złą decyzję, czyli nie miał racji. Przy złożeniu że Bóg powołuje duchownego to takie twierdzenie zaprzecza nieomylności Boga, czyli jest herezją. Jeśli ksiądz to zawód, to twierdzenie dopuszczenia „łachudrów i zboczeńców” jest jak uzasadnione, gdyż mianuje inny (ważniejszy) człowiek. Podobne zasady panują we wszystkich świeckich korporacjach gdzie mianuje się ludzi którzy pasują do aktualnej polityki firmy. Czy 97 letni kardynał H. Gulbinowicz, przez 70 lat miał powołanie a dziś mu nagle odfrunęło?
Wiara w Polsce daleko odeszła od wskazań ewangelicznych, jest ukształtowana z cząstek ewangelii wymieszanej z ludowym zabobonem i magią. Przez wieki w symbiozie z tronem wspomagała utrzymywać w ryzach 90% społeczeństwa.
Trudny temat poruszacie i tak sobie myślę. A może to tak że Bóg daje powołanie ale też dał ludziom wolną wolę ? Osoba dostrzega powołanie idzie za nim ale wolna wola czasem go gubi i zbacza z drogi którą wybrał a z której nie ma już odwrotu i błądzi do końca życia i mota się coraz bardziej w grzechu ? Nie zastanawiał się jak to jest ale jakoś tak mi się pomyślało teraz.
Zosia coś Ci miałem napisać ale teraz nie mam już sił i jakoś pomysł mnie opuścił ;-)
Dnia 2020-11-07 o godz. 00:22 ravcio napisał(a): > Trudny temat poruszacie i tak sobie myślę. A może to tak że Bóg daje powołanie ale też dał ludziom wolną wolę ? Osoba dostrzega powołanie idzie za nim ale wolna wola czasem go gubi i zbacza z drogi którą wybrał a z której nie ma już odwrotu i błądzi do końca życia i mota się coraz bardziej w grzechu ? > Nie zastanawiał się jak to jest ale jakoś tak mi się pomyślało teraz. > > Zosia coś Ci miałem napisać ale teraz nie mam już sił i jakoś pomysł mnie opuścił ;-)
Moim zdaniem jest odwrotnie Bóg określił zasady i wskazówki jak postępować. Natomiast człowiek z wolną wolą albo z tego skorzysta albo nie. Jeśli będzie zachowywał się podle to sam sobie wymierzy karę. Według mnie Bóg nie steruje ręcznie, oczywiście może ale ingerencja w działania ludzkości zdarza rzadko, Bóg określił zasady.. "czyńcie sobie ziemię poddaną", ...... wy sobie czyńcie, a nie ja będę wam urządzał. W modlitwie jest, Ojcze nasz....nasz a nie mój, daj nam, odpuść nam ....a nie mnie. Albo sprzeczność w Bóg Honor Ojczyzna.....Bóg to miłość, wybaczenie a honor to to odwalić komuś w mordę czy zemsta honorowa. Dla honoru nie tylko krwawe pojedynki toczono ale i wielkie wojny.