w uzupełneniu: http://wiadomosci.stockwatch.pl/kurs-action-pikuje-spolka-zlozyla-wniosek-o-postepowanie-sanacyjne,akcje,172898?utm_source=sw_forum&utm_medium=announcer&utm_campaign=announcer
Dnia 2016-08-10 o godz. 08:54 ~trans napisał(a): > Podsumujmy to co mamy. > Wg. ich raportu za 2015 rok str 52 > http://www.abcdata.com.pl/files/reports_stock/skonsolidowane_sprawozdanie_finansowe_za_2015_r..pdf > > Od września 2014 roku trwa postępowanie kontrolne za II kwartał 2014 roku (i pojawia się pytanie dlaczego tak długo ???) > > Natomiast od 1 września 2015 roku wznowiono postępowanie podatkowe za miesiąc wrzesień 2012 roku. (czyli jednak coś mają bo postępowanie podatkowe ma większą rangę od czynności kontrolnych i z reguły wszczynane jest jak coś znajdą w postępowaniu kontrolnym). > > Szkoda że zarząd milczy w tym temacie. >
Pragniemy podkreślić, że każda firma, szczególnie prowadząca z sukcesem działalność biznesową od wielu lat i na tak dużą skalę jak nasza, jest poddawana nieustannym kontrolom. Jest to całkowicie normalne i zrozumiałe. Działając w poczuciu odpowiedzialności skrupulatnie przestrzegamy wewnętrznych procedur, których celem jest minimalizacja ryzyka związanego z przeprowadzanymi transakcjami. Jako spółka publiczna jesteśmy prawnie zobowiązani do niezwłocznego informowania uczestników rynku kapitałowego poprzez system ESPI o wszelkich istotnych zdarzeniach dotyczących naszej firmy, a dodatkowo do publikacji informacji na naszej stronie korporacyjnej.
devil, tutaj giełdowi sypacze-artyści, co mają po kilkaset kilo waloru, artystycznie starali się i wciąż starają się wykreować wykresy i sentymenty udające logiczny porządek rzeczywistości.
A w rzeczywistości te wszystkie podbitki, podawanie tlenu, spektakularne open i close były surrealizmem dla zwabiania naiwnych kapitałodawców, którzy czasem łapali się na te groteskowe wizje z pogranicza myślenia życzeniowego i fantazji, dalekie od realności...
Jak ktos ma do wywalenia np. tylko 100 - 200 K, to jaki dla niego problem w mieleniu kilkunastu kilo o parę groszy wyzej? Pekacem nie wywali, bo nie ma jak i komu. Łamać stoplosów nie chce, bo nie chce wywaoływać paniki. Co wiec robi? To, co dotychczas. Gra na czas, a kazdego dnia jakiego naiwnego zawsze troche nakarmi...
i być może to co napisałeś jest powodem spadków powolnych ale niemalże ciągłych. Dodatkowo doszedł strach ze strony actiona i inni się dołączyli co niemal zabiło lekki czy też średni popyt.
devil, znamy datę nie od dziś... jeszcze za innego prezesa i lepszych czasó w dacie i na gpw...
póki nie skończy się sprawa z zaiksem, nie zniknie smrodek actiongate (i oby jeszcze żaden inny dystrybutor nie miał tych problemów, bo obojetnie w którym pojawiłyby sie podobne problemy - wszyscy dystrybutorzy oberwą rykoszetem) i nie pojawi się info, ze datą juz US nie ineresuje się, tak długo rynek będzie date obwąchiwał nieufnie jak pies jeża...
no, chyba ze nagle pojawi się info, iż mci chce sprzedac datę co najmniej za 4 zeta jakiemus strategicznemu...
a tak jest jak widać: - podbitki i podawanie tlenu - czekanie na naiwnych - skarmianie kazdego chętnego
wszystkie 3-letnie wsparcia przebite z hukiem w locie i na duzym wolumenie, na kazdym wykresie dziennym od dawna widać, jak silna jest grawitacja i jak ktos kombinuje z podbitkami
a najdziwniejsze jest to - ze ten sypacz pogrywa tak, jakby data miała być bankrutem, a nie spółką z przyzwoitymi fundamentami...
albo więc jakieś truchło siedzi w szafie daty, albo ktos juz tak jest zniecierpliwiony marazmem i spadkami, ze zdecydował się na powolne i długo trwające wyjście...
do niego zaś ostatnio dołączyli chyba inni, w tym część drobnicy, nowa drobnica pewnie trochę weszła uznając, ze cena daje jakies potencjalne dyskonto, ale przypuszczam, ze to nieliczni, bo większość stoi z boku i obserwuje ten cyrk, nie mogąc sie nadziwić, jak mozliwe jest, ze TRZECI RAZ Z RZĘDU PO KOLEJNEJ DYWIDENDZIE KURS TYLKO SPADA...