To nie koleżanka tylko bliska rodzina i raczej nie ma powodu żeby mnie okłamywać.
Co do Unii to możes mieć zdanie jakie chcesz ale nawet musk JeRo jak by sprawdził sobie co znaczy implementacja to by wiedział do czego się odwołać. Zresztą jeśli serio uważacie, że ustawa jest bez znaczenia to po kiego grzyba wklejacie nowelę? Dopiero jak się okazuje, że za bardzo nie błyśnie to dyskusja co jest ważniejsze ustawa czy dyrektywa?
Postawcie sobie może najpierw pytanie po co w ogóle nam parlament skoro dyrektywy z automatu stają się obowiązującym prawem.
Żeby dobić JeRo cytat ze źródła w sam raz na jego poziomie czyli niezawodna Wikipedia.jak zwykle z wytłuszczone żeby było jeszze łatwiej
Dyrektywa Unii Europejskiej – akt
prawa pochodnego Unii Europejskiej, którego mocą
prawodawcy państw członkowskich Unii zostają zobowiązani do wprowadzenia (implementacji) określonych regulacji prawnych, służących osiągnięciu wskazanego w dyrektywie, pożądanego stanu rzeczy.
Dyrektywy przyjęte wspólnie przez
Parlament Europejski oraz
Radę Unii Europejskiej, a także dyrektywy skierowane do wszystkich państw członkowskich są ogłaszane w
Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej i wchodzą w życie w terminie przez nie wskazanym lub dwudziestego dnia od ogłoszenia.
Dyrektywy mają różną wagę: zalecana, obowiązująca oraz wprowadzana na okres próbny. Dyrektywy w wielu kwestiach pozostawiają krajom członkowskim Unii znaczną swobodę wyboru rozwiązań.Jakkolwiek dyrektywa wprost jedynie zobowiązuje państwa członkowskie do ustanowienia danego porządku prawnego, to w świetle orzecznictwa
Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, jeśli dane państwo nie dokona implementacji, obywatel ma prawo powoływać się bezpośrednio na dyrektywę wobec wszelkich przepisów prawa krajowego niezgodnych z dyrektywą.
Koniecznym zastrzeżeniem dodanym przez ETS jest uzależnienie tego bezpośredniego skutku od tego, czy przepisy dyrektywy z punktu widzenia ich treści wydają się bezwarunkowe i wystarczająco precyzyjne.Przykładem dyrektywy i problemów z jej poprawną implementacją jest dyrektywa harmonizująca system podatku od wartości dodanej, tzw.
dyrektywa VAT.
Także jeśli chcecie zakwestionować ustawę o kosmetykach to trzeba
1. Przeczytać ze zrozumieniem
2. Przeczytać wzmiankowaną dyrektywę.
3. Znaleźć w niej wymogi sformułowane w sposób bezwarunkowy i precyzyjny.
4. Przygotować skargę do ETS
Puki co ustawa jest obowiązującym prawem.
Art 8 p4