W tym wątku masz link do wykresu.
A powiedz mi co da Tobie mój wpis że zaryzykowałem i kupuję teraz? Że wybrałem opcje o największym ryzyku ale też potencjalnie największym proficie. Przecież mam uzasadnienie. Zmaterializowałem całą pozycje na POZ na i pod oporem wynikającym z 76.4% zniesienia fibo all time. Siedzę na gotówce. Mam "zapas" ponad 20% w stosunku do opcji gdybym trzymał akcje. Więc ryzykuje scenariusz grania na odbicie się od wsparcia 4.20 w górę.
Albo też zakładam że kurs przetestuje jeszcze conajmniej okolice 3.60. I tam dobiorę kolejną paczkę? Bede też na maksa dobierał gdy teraz oprócz mnie przyaatkuje większy popyt. Tylko co daje ta wiedza komuś kto siedzi jak idolek na 50% z dobrą ceną i już dobierał po 4.8? Przecież on musi rozważać inne podejście. Jest do przodu w stosunku do opcji gdyby trzymał akcje zaledwie ... o kilka procent. Teoretycznie ma więc inne uzasadnienie skali ryzyka, które może bezpiecznie podjąć. A w razie dalszych spadków w portfelu ma pozycje stratne i coraz mniej gotówki. I co daje moja wspaniała informacja o ponownym rozpoczęciu zajmowania pozycji na POZ dla osoby która uwierzyła w zapewnienia b921 czy inwestora o wzroście bez sufitu i kupiła po 5.30?
Nic. Moja informacja nie daje nic.
Każdy stoi przed swoja sytuacją.
Używasz argumentów że warto kupić bo fojt kupił w takiej cenie. A jak uzasadnić zakupy przez NN po 5.50 w 2010. Przecież to zawodowcy, a muszą rozważać uśrednianie portfela przez ... 10lat.
Lece już na weekend. Do usłyszenia w poniedziałek. Pociagniemy temat.
Dnia 2021-10-29 o godz. 09:40 ~Qbq napisał(a): > Analityk, ale podajesz takie spektrum wejść … > > A trzeba cis zdecydować. > > Czyli gdybym dziś kupował po 4,20 to wg Ciebie nie warto? Trzeba czekać ci się będzie działo, bo może spadnie do 3zl, albo wzrośnie do 5 zł… > > Czyli dla Ciebie rozsądnie będzie wejść dopiero jak wzrosną obroty i podejdzie pod 5zl? Bo inaczej możesz stracić jak spadnie do 3zl? > > Dobrze to rozumiem? > > Poczytam to jeszcze ze spokojem przy wykresie wieczorem, ale na razie ogólnie zastanawiam się nad Twoim sposobem rozumowania :) > > W Twoim wariancie zabezpieczasz się przed stratami - potencjalny zjazd do 3zl, ale sporo tracisz w momencie wybicia bo kupujesz po 5zl. > > Generalnie to tak jakbyś mocno zabezpieczał tyły chcąc zminimalizować straty, ale sporo tracisz ze zwyżki która może nastąpić … No i oczywiście masz kasę która możesz inwestować gdzie indziej aż potwierdzi się to na co czekasz na POZ. > > Zyskujesz mniejsze ale pewne profity. > > Mnie to jeszcze nie przekonuje - wybacz. > > Wole jak KR zakupić i czekać, ewentualnie obmyślać strategie na sorzedaz-odkup w przypadku potencjalnego ruchu powrotnego. > > Ciekawe podejście miał teraz mój adwersarz Idolek :) który sprzedał 50% i teraz odkupił. > > Ja sądziłem ze nie spadniemy poniżej 4,80, ale zdarzyło się inaczej. > > Wg mnie 4,20 to już aktualnie dół i niżej nie będzie - patrz zakupy Raubo i Fojt
Tylko Idolek troszkę przypomina B921:) piszę troszkę ponieważ pisał chyba o tym że faktycznie sprzedał powyżej 5 tylko napisał wtedy że jakiś mały pakiet , a niedawno pisał że sprzedał wtedy 50%:):):) także ten.....:) A co do analityka to właśnie tak jak myślałem na konkretne pytanie odpowiada tak że wejdzie od 3 do 5,18 zł......
Drago - tak naprawdę to nikt nie da Ci recepty na 100% ;) Każdy ma swoją wizję, ale musi brać odpowiedzialność za swoją kasę sam. To, że jedni piszą tak, a robią inaczej też musisz przyjąć, że tak jest i tyle. Ja nie oczekuje złotego środka, bo takiego nie ma, a ten kto tak mówi to świadomie lub nieświadomie mija się z prawdą. Ale warto na spokojnie rozmawiać, bez obrażania się, bo czasem można się czegoś dowiedzieć, nauczyć lub przynajmniej poznać inne spojrzenie ... i dalej zmienić swoje postępowanie lub pozostać przy swoim ;) Analityk ciekawie drąży i przedstawia swój punkt widzenia, ale mnie póki co to nie przekonuje, podobnie jak widzę Ciebie też to nie przekonuje. Ale stawia tezę i nie obraża się na innych, ani nie obraża nikogo - mnie ten poziom wymiany poglądów odpowiada, nawet jeśli się z nim nie we wszystkim zgadzam ;) Moim zdaniem Analityk podpuszcza innych, aby poznać odzew akcjonariuszy POZ, bo analizuje podejście psychologiczne ludzi na forum, aby odnieść to do swych zachowań inwestycyjnych - psychologia zachowań tłumu, ale każdy działa tu po swojemu i to się nie zmieni.
Dnia 2021-10-28 o godz. 23:10 ~Analityk napisał(a): > Qbq. Dokładnie o to chodzi. Ja też jestem ulica. Ale jako ulicznik przestałem budować scenariusze i pod to wykładać pieniądze. > > Świadomie próbuję tu nawiązać otwartą dyskusję nie na temat potencjału POZ, jego prezesów, czy projektów. Bo w gruncie rzeczy nie o to chodzi. To jest jasne jak słońce. Dla każdego kto tu publikuje. Ze swojej strony próbuję rozpocząć otwartą dyskusje na temat chociażby ryzyk, czy momentu na zajęcie pozycji. Nie po to aby straszyć, zachęcać do konkretnych zagrań. Bo to jest naganianie. Tylko przerwać ten absurdalny schemat, że nie można kompleksowo oceniać inwestycji. Zarówno szans, jak i zagrożeń. A sie nie da. Jak napiszesz: uwaga sygnał sprzedaży na dziennym, to nie możesz spokojnie dyskutować o tym. Zaraz pojawia się np koleś o ksywie inwestor, który pisze że AT to bzdura. I koniec dyskusji. Zbiera się grupka ujadaczy i ... po możliwości dyskusji. Zahaczysz temat ryzyk fundamentalnych, ten sam inwestor pisze że wskaźniki są bez sensu bo chodzi o dyskontowanie przyszłości. I koniec dyskusji. Zamiast tego 90% forumowiczów pieje zachwyty nad trzymaniem akcji. Tyle tylko że po spadku ceny akcji o 23% nagle inwestor nic nie pisze. Czeka aż zacznie rosnąć i wtedy pojawia się post "a nie mówiłem". Co to za dyskusja na zasadzie ja wiem lepiej? Wyjaśnie to na teoretycznym przykładzie. Efekt hasła nie bądź leszcz, trzymaj za wszelką cene. Jakie to ma znaczenie dla kogoś kto ma np 40k akcji i przez czas kiedy jaśnie pan wie że trzeba czekać, masz w plecy 40tys zł, dalej spada, a nie wiesz gdzie może pojawić się popyt i słyszysz że to grosze. Co to za cudaczna narracja? > > B921 też tak pisał. I? Zwinął się. Zaraz się pojawi bo ... jest moment techniczny:) > > Na tym forum jest teraz spoko atmosfera. Nie chcę jej psuć. Nie mam monopolu na rację. Słusznie zauważyłeś Qbq że każdy ma swoją perspektywę. O co apeluję? Może przestać banować rzeczową dyskusję na temat sposobu inwestowania, technik czy ryzyk. To w czym do perfekcji doszli np mr b921 czy inwestor, czy inny wszechwiedzący jadący na jednym scenariuszu (polecam twórczość b921 na grupie azoty, gdzie facet ociera się o paranoje w tej kwestii)a. Zcznijmy może banować takie postawy i zacznijmy otwarcie rozmawiać o elementach, w których ktoś czuje że ma coś do powiedzenia. Możemy się sporo nauczyć. > > Wyszło w sumie jak apel mikea sprzed jakiegoś czasu:) > > Ja zacznę od techniki, której ucze się od wymiatacza. W tym wątku przedstawiłem wykres z zaznaczeniem kluczowego wsparcia. To pierwszy test kondycji popytu. Jeżeli POZ ma moc do ataku na ATH to teraz powinny zacząć pojawiać się świece wzrostowe. O tym pisałem w kontekście pytania o moment do władowania się ze swoją kapustą. Jakieś opinie?
Tak naprawdę nadal nie wiem kiedy kupisz:).....Ale zróbmy inaczej po prostu napisz na forum jak już wejdziesz w Pozbud wtedy będzie mi łatwiej zrozumieć całość operacji.
Qbq napisałeś że: "Kr - Analityk sugeruje dyskusje, a od Ciebie jako odpowiedz dostaje ze jesteś zadowolonym akcjonariuszem od …, my to wiemy, bo pisałeś to już ze 100 razy:) nikt nie neguje tez Twego sposobu inwestowania. Tylko nie sensu powtarzać się po wielokroc, bo co z tego wynika? I o to mi tez chodziło jak pisałem o więcej merytoryki.
Wole jak KR zakupić i czekać, ewentualnie obmyślać strategie na sorzedaz-odkup w przypadku potencjalnego ruchu powrotnego."
Z pierwszym całkowicie sie nie zgadzam pisze to tu czesto bo niektóryz nie widzą o co jest gra ja to nie gram po to by zyskać pare groszy na jakimś kółku. Wszyscy wiemy o co tu idzie gra ile Pozbud wart jest teraz nawet wg mBanku a ile może być wart kiedy zrelizuje swoje plany inwestycyjne. Czy mógłbym sprzedać powyżej 5 zł ? Pewnie tak tylko po co to robić dla teoretycznego odkupienia na wsparciu po 4,20 ? i ile odkupię ? haha a jesli w miedzyczasie pojawi sie jakiś komunikat to bede gonić Pozbud w górę i nie wiadomo czy odkupię do 5 zł. Szkoda na to nerwów tak można grać kilkoma tysiącami akcji owszem, ale nie jakimś wiekszym kapitałem.
Z drugim natomiast sie zgadzam w całej rozciągłości :)) i choć wiem że tego nie lubisz to by uświadamiać wszystkim skalę wzrostu i po co tu przynajmniej wiekszość z nas jest napisze to jeszcze raz.
Z poważaniem zadowolony akcjonariusz Pozbudu od pazdziernika 2020 :)) Ot taka lekka zmiana ;)
Prawda jest taka że łamie pozbud trend wzrostowy, niestety, same zakupy insajderow, bez szerokiego zaangażowania jak widać nie wystarcza, korekta już jest spora z 5.30 na 4.2
Dnia 2021-10-29 o godz. 13:32 ~Ponton napisał(a): > Prawda jest taka że łamie pozbud trend wzrostowy, niestety, same zakupy insajderow, bez szerokiego zaangażowania jak widać nie wystarcza, korekta już jest spora z 5.30 na 4.2
Technicznie może i łamie ale czy zdarzyło się w spółce coś złego ? Wręcz przeciwnie a na dodatek niedługo poznamy więcej szczegółów dotyczących fabryki magazynów energii. Prędzej czy później podpiszemy tez ten kontrakt na remont wagonów za 391,7 mln zł Mnie to odpowiada więc nie będę się wygłupiał i sprzedawał by odkupić bo gdy pojawi się jakaś informacja to mogę zostać na peronie. Ale każdy tu ma swoja strategię. Ważne by wszyscy byli zadowoleni z inwestycji.
Co do Pozbudu to oczywiście z głębokiej korekty się nie cieszę, ale też mam i zapas w % i zwolniłem nieco gotówki z innych papierów, jest też jeszcze legendarna porcelanowa świnka, więc każda opcja jest pozytywna :) Oczywiście po odbiciu świnki uzupełnię na nowo i nie będę ściemniał, bo po co.
Idolek oczywiście ze już nie mam !! :)) ja na Geo bardzo krótko :)) Dzisiaj obróciłem w jednym dniu... tyle ze teraz mam bardzo mało kapitału spekulacyjnego to łatwiej obracać :)) ale złotówkę na akcję przytuliłem !!
Dnia 2021-10-29 o godz. 16:43 ~Ponton napisał(a): > nie wazne ze lamie trend wzrostowy dla Ciebie? szkoda ze to pkp tak sie ciagnie, jednak pkp to dziadowska firma, wszystko bedzie szlo bardzo powoli
Ponton przełamanie trendu wzrostowego powino być na obrocie niby gdzie widzisz to przełamanie ?
Analityk
Fundusze - tutaj NN - nie kupują za swoje i nie maja w zasadzie żadnej odpowiedzialności.
Fojt i Raubo kupowali za swoje i mnie to przekonuje.
Fundusz ma dla mnie tylko taki plus ze jak wchodzi to na dłużej i dzięki temu ogranicza pakiet wolnych akcji.
Zatem wejście obu panów to pewnie nie tylko dla mnie gwarant tego ze zaangażowali się swym kapitałem po cos … aby cos zyskać.
Nie wiemy tylko o co im chodzi i kiedy to będzie. I tu każdy zakłada pewne scenariusze i angażuje swój kapitał w taki czy inny sposób.
Każdy go angażuje zależnie oc tego jaki ma sposób, charakter, poziom ryzyka itd.
Mogę się mylić, ale wydaje mu się ze poziom 4,20 został wybroniony, bo jakos nie chce wracać po piątku.
Próbuje rozumieć Twoje podejście.
Wg mnie ograniczasz ryzyko do minimum godząc się na niższe zyski z POZ jeśli w niego wejdziesz i do tego masz do dyspozycji gotówkę na inne strzały.
Tylko nie jesteś w stanie (moim zdaniem) udowodnić ze Twoj sposób jest najlepszy. Właściwie jest on di porównania w długim okresie czasu … ale wiadomo ze nikt nie przyznaje się do swoich porażek, wiec możemy tylko gdybać.
Hej,
NN.
Pisałem o NN jako o przykładzie że nikt nie może mieć pewności wzrostu oraz jako przykład rezultatów pomyłki inwestycyjnej. W tym samym czasie zamiast trzymać stratną pozycje i dokładać kolejną kasę na uśrednianie, można spróbować zarabiać gdzie indziej. Było i jest gdzie.
Fojt i Raubo
Pewnie że biorę pod uwagę zakupy głównych udziałowców. Tylko jest to dla mnie przyczynek do generalnie inwestycji w POZ. Ale posługując się tylko tą logiką kupisz po 5.30 gdy możesz kupić po 4.40, 4.20 lub 3.60.
Mnie bardziej przekona wybicie 4.40
Obrona wsparcia na 4.20-4.40
Kupiłem na obronę wsparcia w czwartek i piątek. Duże ryzyko uzasadniam zapasem zysku ze sprzedaży na oporze. Nauczyłem się nie mieć pewności.
Na tą chwilę drugą paczkę kupie dopiero po wybiciu w górę 4.40. Do tego momentu zakładam scenariusz 3.85 - 3.60. Osobiście wolałbym kupić tą spółkę jak najniżej.
Moja strategia w trendzie wzrostowym
Sprzedaję na oporach. Kupuję na wsparciach. Mój sposób nie jest najlepszy. Jest mój.
I nie mam zamiaru budować tutaj swojego fame. Popełniam błędy.
A porównać efektywność inwestycji można w każdej chwili.
Na razie porównałem inwestorów, którzy trzymają od 1.90 (wejscie w trend wzrostowy).
Ochrona kapitału
Jest dla mnie najważniejsza. Nawet przy tak szczęśliwej dla mnie spółce jak POZ i zapasie który udało mi się tu wypracować względem opcji kupuj i trzymaj.
Magia "najlepszego zarobku"
Nie mam potrzeby zarabiać lepiej niż Ty. Nie mam potrzeby kupić obecnie najniżej. Nie chcę niepotrzebnie blokować swoich pieniędzy w korekcie dopóki popyt nie zdobędzie przewagi nad podażą. W tym samym momencie na innych instrumentach przewagę ma popyt. A na tą chwilę na POZ popyt nie rozdaje kart. Zakupy zrobiłem na ustawionych zleceniach kupna przy zrzucie podaży.
Analityk Teraz piszesz, bo wiesz co było ;) Spadło sporo - zgoda. Ja nie kupowałem po 5,30 ...4,20 jest wybronione moim skromnym zdaniem (tym bardziej że kupiłeś), a w 3,60 nie wierzę i Ty chyba także ;) Ale hipotetycznie gdyby w ostatnim czasie zdarzyłyby się kolejne informacje pozytywne w POZ, których od miesiąca nie ma (a jedyne na co można czekać na razie takie na 100% to wyniki za 3 kwartał) to te wspomniane przez Ciebie opory i wsparcia najprawdopodobniej nie miałyby miejsca, bo bylibyśmy sporo wyżej, a Ty sprzedałbyś za tyle ile sprzedałeś i szukałbyś innych linii oporu i wsparcia, bo najprawdopodobniej te opory byłyby dużo wyżej ... Aktualnie zwolennicy AT mając "pustkę informacyjną" w POZ mogą grać na linie - co oczywiście ma także poparcie, sam też czasem spoglądam w tym kierunku, ale: 1. trudno na tego typu walorze jak POZ z małą płynnością (nie jest to orlen, kghm itp) sprawnie wejść i wyjść 2. rozumiem, że chcesz zminimalizować straty, ale moim zdaniem niwelujesz też sporą część zwyżek 3. wchodząc i wychodząc płacisz także prowizje, które są dodatkowym kosztem
Twój sposób nie jest zły - ja go nie neguję. Ograniczasz chciwość - minimalizujesz ryzyko ;) czyli ochrona kapitału. Tylko, gdyby każdy robił tak samo ... to nie byłoby zabawy, a tak jeden woli zaryzykować bardziej - drugi mniej. Jest ryzyko - jest zabawa.
Qbq, nie musisz mi wierzyć czy zajmuję pozycje czy nie. To bez znaczenia w przestrzeni jakim jest forum otwarte, np. Bankier
Ad.1. To mit, który powtarzają osoby które nie używają AT, używają wybiórczo, lub w ogóle nie rozumieją sensu AT. Tak samo jak wyssane z palca legendy o kreskach. AT to dla mnie ułatwienie życia a nie wyznanie wiary. Narzędzie pomocnicze, a nie idea wiodąca. Sprawne wejscie i wyjscie? A czemu ma być sprawne? Nie może być na raty? Nie składasz zleceń oczekujących z limitem aktywacji? Może spróbuj nie powtarzać utartych mitów? Problemy o których piszesz mogą nie istnieć:)
Ad.2. Niweluję sporą część nadwyżki? Nie wiem na czym bazujesz wyciagając takie wnioski? Sam napisałeś że są różne poziomy akceptacji ryzyka. I nie zakładasz że mogę wchodzić mniej lub bardziej ryzykownie, w zależności od instrumentu, wypracowanej nadwyżki wobec swoich celów, czy sytuacji życiowej? Dlaczego?
Ad 3. Jak chcesz to płać. Albo rozejrzyj się po ofercie brokerów. Są tacy gdzie nie płacisz:) Ja nie płacę.
I nie rób tak jak ja. Nie musisz. Tylko nie oszukuj sam siebie. To najważniejsze!
Analityk
Ad. 3
Jeśli nie płacisz brokerowi, to co on z tego ma ze Ciebie obsługuje?
Ad 2
Sam napisales ze wchodzisz jak potwierdza się obroty i kurs podejdzie na kolejny wyższy poziom (4,40 i więcej) zatem nie 4,20, …. A zatem 5-10% umyka
Ad 1
AT to powtarzalność zachowań ludzkich czyli psychologia, jako ze jest to powtarzalne bo ludzie są wygodni z zasady i uwielbiają być w swej strefie komfortu to w większym tłumie powtarzają zachowania …. Ale nie zawsze i nie idealnie powtarzalne.
Każdy ma swoje podejście. Nie sadze ze Twoim celem było przekonanie wszystkich do AT (sam zreszta to napisales).
Jaki był zatem cel tego postu i dyskusji?
Każdy inaczej pojmuje ryzyko i tak samo jak twierdzisz ze nie musisz zarabiać najwiecej tak i ja uważam podobnie. Dla mnie istotnym jest to abym ostatecznie był zadowolony ze swego działania.
Ja Ciebie do swoich zachowań nie przekonuje, jednak sam siebie nie oszukuje bo niby dlaczego miałbym to robić? :)
Jednocześnie chciałeś dyskusji … ale nie musze przytakiwać, bo mogę mieć swój pogląd, prawda?
Pzdr
@ Analityk No masz zacięcie! Podziwiam i zazdroszczę ilości czasu wolnego na tak rozległe dysputy na forum:) Hej! @KR Oprócz xtb bez prowizji jest jeszcze np. plus500. Pamiętaj jednak o spreadach. Pozdrawiam! @Qbq Nie żebym się chciał mądrować ale proponuję abyś raz jeszcze przeczytał co tu powypisywał Analityk. Wydaje mi się że pogląd to jedno, a drugie to otwartość na próbowanie. Ze swojej strony polecam popróbować różnych podejść. Finalnie istotne jest tylko ile zarobiłeś w okresie który sobie narzucisz oraz efektywność wykorzystania kapitału. To jak wolisz inwestować to naprawdę kwestia wtórna. Szczerze polecam. Mam nadzieję że nie wchodzę za bardzo z buciorami? Pozdrawiam! @ALL Gratuluję obecnej atmosfery na forum. Tak trzymajcie!
Combo - nie wchodzisz z buciorami - spoko, ani do Ciebie, ani do Analityka nie mam żali. Czytam ... zastanawiam się ... Co do otwartości i próbowania z innym inwestowaniem - trzeba mieć jednak do tego jakieś przekonanie. Osobiście AT traktuję wybiórczo - to fakt. Może nie potrafię dostrzec niuansów AT lub mnie one do końca nie przekonują?
@Qbq Spróbuję krótko przedstawić Ci rzeczywistość inwestycyjną z perspektywy osoby która korzysta z AT 10lat. Na forum jednego z brokerów gdzie mam rachunek maklerski miałem okazje dyskutować wczoraj na temat przepływu kapitału pomiędzy poszczególnymi branżami, które składają się na WIG. Punktem wyjścia był temat poszukiwania drogi którą obecnie pójdzie kapitał zaangażowany w WIG_BANKI. Wszyscy użytkownicy to byli zawodowcy, większość operuje już algorytmami. To osoby które zarabiają na akcjach, surowcach, etf-ach i obligacach. Na wszystkim. Swobodnie przemieszczając się pomiędzy giełdą chińska i etefami grupującymi np. górników złota. Pełna dywersyfikacja portfela. Płacę aby tam być nie po to aby się dowartościowywać. Obserwuję jak gra świat chłopaków w garniturach marzących o kolejnym zerze. Tam nikt się nie zastanawia nad sensem lub nie używania analityki fundamentalnej/technicznej i bazującej na odwzorowywaniu ruchów kapitału. Osobiście oceniam AT jako sztukę która stworzyła coś z niczego. Tylko jest jedno ale dla którego nauczyłem się tego pajacentum tak dobrze jak tylko byłem w stanie. AT jest wpisana w algorytmy. Niezmiernie szeroko (najprostsze operują setkami parametrów technicznych). Ja nie muszę tego lubić, czuć czy chcieć. Ale brakiem elementarnego zdrowego rozsądku jest nie branie tego pod uwagę przy decyzjach inwestycyjnych. Pozdrawia Pastor Combo:)
Combo - jak zwykle piszesz ciekawie i intrygująco.
Chłopaki w garniturach zapewne działają na instrumentach płynnych - patrz wig banki.
POZ do takich instrumentów moim skromnym zdaniem póki co nie nalezy.
AT traktuje wybiórczo jako dodatek/uzupełnienie - może to mój błąd :)
Czy warto tak często wchodzić i wychodzić na mniej płynnych walorach które zasadniczo poszukuje - to musze to przeanalizować.
Niezmienna pozostaje prawda, ze: zmiany następują jeśli zmieniasz swoje postępowanie, bez tego nic się nie zmieni, bo postępujesz bez zmian (ale czy te zmiany są dobre pokazuje życie …) :)
Tez pozdrawiam