Szkoda że nie ma nigdzie szczegółów dotyczacych ceny i warunków kontraktów. Jak to sie ma do wyceny zamawiającego i oferty Newagu. Też mimo tego że jestem akcjonariuszem Newagu to zycze im powodzenia. Bardzo cięzki kontrakt . Będą musieli trzymać koszty przez 8 lat. Plusem dla Newagu jest że Pesa mając co robić nie będzie walczyła na smiers i życie przy ofertach w Polsce wiec jest szansa że kontrakty w Polsce nadal beda na wysokiej marzy jak obecnie. pozdrawiam
No i mamy powód spadków. Bynajmniej nie krótkoterminowe kredyty. Tylko to nic nie powinno zmieniać, bo tego w cenie nie było. Po wygranej byśmy mieli 3 z przodu i bez łaski. A tak mam y, co mamy.
Oczywiście lepiej jest wygrać tak wielki kontrakt, niż przegrać i tu gratulacje dla PESA się nalezą. Tylko wygrać tak, jak PESA dla DB to, jak przegrać nie tylko kontrakt, ale prawie całą firmę. I w Czechach też może być różnie. Zawsze miałem ambiwalentne odczucia co do Czech, bo strasznie długi ten kontrakt na niestabilnym rynku pracownika i komponentów.
Zawsze mi powtarzano, w biznesie trzeba jeść małą łyżeczką, aby się nie zachłysnąć. I to jest chyba strategia Newagu. Stały rozwój na wysokich marżach, bez huśtawek.
Newag nie ma doświadczenia na rynku czeskim ani żadnych możliwości zagrania va banque by zdobyć ten kontrakt bo jest bardzo trudno do utrzymania cen przez 8 lat. Wg mnie nie ma innego sposobu dla nich jak częstsze współpracę z Siemensem czy innymi podmiotami oraz inwestycjami we własny tabor nic więcej nie dadzą rady to za mały gracz na rynku. Chyba ze akwizycja innego podmiotu ale czy na rynku mamy takie podmioty?
Zgoda, dlatego racjonalna gra jest dobra dla akcjonariuszy. Oczywiście trochę szkoda tej przegranej, ale życie bez ryzyka w przeciwieństwie do jazdy, którą robi PESA, też ma wartość i daje spokój. Newag może sobie na ten spokój pozwolić, natomiast PESA musiała iść na całość, by nie upaść.
Inna sprawa, że ten rok będzie chyba przełomowy również dla dalszego rozwoju Newagu, bo albo: - zdobędzie jakieś kolejne duże zlecenia na lokomotywy EZT-y i hybrydy, które go i nas ustawią na wiele lat i wzmocnią pozycję na rynku, - albo pora poważnie pomyśleć o fuzji z dużym graczem dopóki jest atrakcyjnym kąskiem. Oczekiwanie na upadek PESY i przejęcie jej rynku, pracowników czy elementów ich majątku właśnie się skończyło. Przy czym ten duży kontrakt w Czechach podzielony na 8 lat już nie jest takim game-changerem.
Zwyczajnie PESA już nie upadnie i NEWAG musi wygrać rentowne przetargi, by utrzymać palmę pierwszeństwa atrakcyjności na rynku producentów, ale też rynku fuzji. Obecnie ma stabilną sytuację w zasadzie do końca 2022 r i widoki na duże atrakcyjne przetargi. Chyba domyślam się, dlaczego P Jakubas przestrzegał przed hossą. Być może już wtedy znał wyniki po otwarciu kopert w Czechach. Pora na rozwiniecie komunikatu Prezesa Konieczka o stabilnej sytuacji w firmie, co wywołało wzrost notowań do 27,50 Przestała być stabilna? Nie sądzę...
Firma jest stabilna, co nie znaczy, że notowania nie mogą równie stabilnie spaść w okolice, dajmy na to 23zł. Zwłaszcza, że ja tam się ustawiłem ze zleceniem na con. 70 sztuk akcji. Jedno nie excludere drugiego.
Lehman Brothers miał najwyższy rating u wszystkich agencji na kilka dni przed upadkiem... @PPP wciąż goni króliczka. We wrześniu chyba, przewidywał rychłą 3x z przodu. Tymczasem ja wtedy mówiłem, że na wzrosty nie ma co na razie liczyć.
Co ja widzę, porównanie Newagu do banku grającego syfiastymi derywatami ???!!! :-D
Akurat dzisiaj Newagowi z poziomu 26 nadal bliżej jest do 30 niż upadłości :-DDDD A kurs ponad 30 zł oznajmiali analitycy, w oparciu o obecny portfel i perspektywy.
Newag jeszcze zajeździ malkontentów skupionych nas "Value Trap", kiedy wajchowy stwierdzi, że C/Z 7-8 faktycznie w żaden sposób nie odzwierciedla średniej dla sektora producentów taboru kolejowego na świecie na poziomie 12-17 i spółka może być korzystniej wyceniana. To tyle w temacie 3 z przodu. Sami sobie policzcie.
Tylko jak czytasz ostatnie raporty kwartalne Newagu to tych przetargów nie ma w PL.Wiem jakie są plany ale wg mnie bez wejścia na rynki zagraniczne to spółka nie urośnie na tyle by zostać dużym graczem. Ja myślałem rownież o tym aby przeszli w rozwiązania cyfrowe dla innych przewoźników kupić firmę albo startup i na tej płaszczyźnie rozwijać kolejna odnogę biznesu. Bądź co bądź dywidenda za 2020 powinna być wysoka myśle ze miedzy 1 a 1.20 zł sie zakręci wolałbym osobiście aby spółka jak najwiecej pieniędzy inwestowała w nowe produkty i spłacała zadłużenie.