tekst poniżej, w dobie powszechnego przechodzenia na energię, fotowoltaikę, samochody elektryczne, inteligentne liczniki elektryczne (które spółka zależna Sonela Foxytech produkuje), OZE, itd.
teraz pomyślcie ile akcje Sonela mogą być warte za rok, dwa, biorąc pod uwagę, że ta spółka generuje już obecnie 15 mln przychodów operacyjnych i płąci 4-5% dywidendy co roku, a spółka jest dobrze znana w USA, które za Bidena przestawiają się z ropy na OZE
tekst z raportu finansowego Sonela za 3 kw 2020, strona 15 Pojawienie się w ubiegłym roku na rynku flagowego miernika w grupie mierników wielofunkcyjnych –miernika instalacji elektrycznych MPI-540, spotkało się z bardzo dużym zainteresowaniem zarówno na rynku krajowym, jak i rozwiniętych krajów europejskich. Miernik oferuje wszystkie funkcje niezbędne do oceny stanu bezpieczeństwa instalacji elektrycznych, ale także jakości energii, co w połączeniu z doskonałą ergonomią zapewniło mu pozycję lidera w skali światowej w tych obszarach pomiarów. Obecnie Spółka wprowadziła na rynek kolejną wersję przyrządu: MPI-540PV. Nowy miernik jest zaprojektowany z myślą o elektrykach, którzy zajmują się także instalacjami fotowoltaicznymi. Ich ilość w okresie ostatnich dwóch lat gwałtownie rośnie, a do wpięcia instalacji do sieci potrzebny jest protokół z jej pomiarów, automatycznie generowany przez miernik. Z uwagi na ulgi podatkowe i dotacje z programu „Mój prąd” przewiduje się dalszy wzrost liczby nowych instalacji
a do tego dochodzą mierniki potrzebne do sprawdzania stacji łądowania samochodów oraz kamery termowizyjne, gdzie wcześniej czy później wszystkie budynki będą zinwentaryzowane energetycznie, bo najlepiej walczyć z ociepleniem klimatu poprzez ich ocieplenie, gdyż wtedy redukuje się generalnie zapotrzebowanie na ciepło i energię, nie ważne czy z węgla czy OZE.
A to wszystko produkuje SONEL
dobra, świetnie zarządzana, ale zapomniana póki co spółka. W końcu ruszy. Podobnie było z TIM. Długo się mulił, a potem z 7 na 19 zł. Tutaj może być równie ładny ruch w górę.
Ponoć z punktu analizy technicznej wychodzi, ze tyle czasu ile kurs się konsoliduje o tyle po wybiciu taką drodę ma do przemierzenia, a tutaj to już trochę trwa
Możemy się pocieszać tym, że kurs jest dosyć odporny na korekty na rynkach. Podczas październikowej przeceny poziom 9zł się utrzymał, więc liczę że najgorsze co nas może czekać to dalsze kiszenie się w granicach 9-10zł (przy założeniu że nie czeka nas krach na rynkach). Spółka poprawia wyniki r/r i płaci dywidendę, może z czasem nasza cierpliwość zostanie nagrodzona wyższym kursem.
Pytanie, czy mają jakieś przewagi konkurencyjne, które pozwolą sprzedawać nowe produkty z dobrą marżą, bo pewnie są firmy, które mogą to robić taniej (Chiny, Indonezja etc), a jeżeli rynek się poszerzy to zamiast być mocnym graczem w małej niszy trzeba będzie konkurować z wieloma firmami, co dostrzegą, że jest duży segment do zagospodarowania.
Grodno i TIM po 35% większe przychody r/r. To pokazuje jak w branży elektronarzędzi rośnie rynek. Sonel też najpewniej będzie miał dużo lepszy rok. A kluczowy temat: Foxytech i alians z Ningbo...
początek sesji znów na fajnych obrotach. Może rynek w końcu dostrzegł, że spółka jest z branży, która teraz ma swój czas ze względu na transformację energetyczną (wymiana liczników), przejście na OZE (ich mierniki do instalacji fotowoltaicznych). Apator, Sonel, Relpol to spółki, które mogą być teraz rozchwytywane
Zobaczymy, cos mi mowi, ze tym razem moze byc inaczej, bo przed nami info o dywidendzie i wynikach, a spolka ma śmieszną wycenę. Jak wyniki beda w miare to kurs pofrunie bo w I kw bedzie zysk ze sprzedazy Foxytela
Wg analizy technicznej powinniśmy dojść do poziomu 20 zł, co i tak będzie niską wyceną, bo wtedy C/Z<20 a dywidenda 5%, a spółka mega skorzysta na green energy, a dotego ma teraz dostep do rynków w Azji, fajnie to wszystko wygląda
Poczytajcie na wątku Apatora nt. programu wymiany liczników do 2028. Rynek do wzięcia jest olbrzymi. Wystarczy to skojarzyć z Foxytech i duuużym chińskim producentem liczników.
no właśnie. Oto co niedawno mowił prezes Apatora: "Prezes powiedział, że obecnie w Polsce w sieci jest zainstalowanych ok. 1,6 mln liczników smart dla indywidualnych użytkowników, ok. 400 tys. zaawansowanych liczników dwukierunkowych prosumenckich i ok. 300 tys. zaawansowanych liczników na rynek mocy. Dodał, że do 2028 r. do wymiany będzie ok. 13-14 mln sztuk liczników ze zdalnym odczytem.
W prezentacji spółka podała, że szacuje wolumen liczników do wymiany na 1,6 do 2,5 mln sztuk rocznie." Apator chce mieć 50-60% udziału w rynku. Reszta do podziału na inne spółki. I tu można upatrywać szansy
Jak skończy się Covid i ekipy ruszą montować solary, stacje ładowania i nowe liczniki to wtedy pojedziemy w górę, zasięg 20, do tego czasu raczej będziemy w paśmie 10,5-11,5, i tu warto zbierać, choćby pod dywidendę