• Miejcie nadzieję Autor: ~Mike75 [83.25.77.*]
    Jak to pisał Asnyk:

    Miejcie odwagę!... Nie tę jednodniową,
    Co w rozpaczliwym przedsięwzięciu pryska,
    Lecz tę, co wiecznie z podniesioną głową
    Nie da się zepchnąć z swego stanowiska.

    Ja na pewno będę działał - zgodnie z obowiązującym prawem, przynajmniej popsuję trochę zdrowia Pisowcom ( tak jak podstępnie mi i innym tysiącom poszkodowanych sporo zdrowia zabrali ).

    Np. dobrze by było np. gdyby ta komisja europejska, która byłą informowana o przymusowej restrukturyzacji ( ale nie wyraziła formalnej zgody ) przez BFG poznała argumentację drugiej strony, np. mniejszościowego akcjonariusza. Prawda i tak wyjdzie na jaw -wcześniej czy później. Po nawet niekorzystnym wyroku WSA/NSA znajdę europejskie rozwiązanie. Tu w tej sprawie trzeba być niezłomnym.

    Plusem tego umierającego forum jest to przynajmniej, że te złe emocje, które wadliwa decyzja BFG ( ja na 100 % jestem i zawsze będę przekonany, że decyzja jest wadliwa ) we mnie wzbudziła, można wyrzucić na zewnątrz - taka forma strajku jak strajk kobiet tylko trochę w innym rodzaju.
  • Re: Miejcie nadzieję Autor: ~CCCP [83.31.138.*]
    Ty literat, znów jątrzysz i jeszcze poezje w to wciskasz. Sąd rozstrzygnie, a ty za świadka się szykuj.
  • Re: Miejcie nadzieję Autor: ~Mike75 [83.25.77.*]
    CCCP - a co Ty byś zrobił na moim miejscu? Poddać się jak wyborcy PIS z wykształceniem podstawowym, ze wschodnich rejonów Polski - oni właśnie nie walczą, nie są konsekwentni w działaniu i stąd przegrywają ( nie zawsze tak jest ale często ). Ja na 100 % jestem przekonany, że mam rację w tej sprawie i nie ustąpię nawet jak PIS mnie wsadzi za to, że nie należę do ciemnego ludu i mam prawo myśleć inaczej i przedstawiać publicznie moje poglądy - mam to gdzieś.
    Ostatnio na siłę próbują wsadzić Giertycha i wychodzą z tego niezłe komedie swoją drogą - na zasadzie "pokaż mi człowieka a znajdę na niego paragraf" - z Ideą, choć to osobowość prawna też w jakimś stopniu tak zrobiono.
  • (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) [31.182.233.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • Re: Miejcie nadzieję Autor: ~Mike75 [83.25.77.*]
    Z całym szacunkiem - na pewno nie jestem bardziej szurnięty niż Wasz spec od katastrof lotniczych, hehe. Jego poziomu jeszcze nie osiągnąłem choć się do niego zbliżyłem. Moje teorie spiskowe są jeszcze w miarę merytoryczne i opierają się jednak na faktach. A propos - z żadnych kancelarii korzystać raczej nie będę i ani złotówki prawnikom nie dołożę ( przynajmniej na tym etapie nie mam zamiaru ). Mam swojego bardzo dobrego rodzinnego adwokata i to mi wystarczy - merytorycznie znam temat lepiej od prawników, siedzę w tym od ponad 2 lat.
    Więc może takim świrem nie jestem - zresztą myśl sobie co chcesz, mam to gdzieś.
    A propos wracając do konstytucji ten artykuł mi się szczególnie podoba:
    Art. 54. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane.

    I ten artykuł (par.2 - pomyśl o strefach wolnych od LGBT ):

    Art. 32.
    1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.

    Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

  • Re: Miejcie nadzieję Autor: ~Mike75 [83.25.77.*]
    Aha, i ten artykuł 42 też, par.3 ( pomyśl o min. Ziobrze, który przed prawomocnym wyrokiem potrafi wydać już osąd ):

    Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu.

    No i nie byłbym sobą gdybym nie dorzucił tego art.

    Art. 45.
    Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.

  • Re: Miejcie nadzieję Autor: ~Totyle [31.182.233.*]
    Właśnie te twoje dwa ostatnie wpisy pokazują, że jesteś szurnięty. Używasz argumentów pozamerytorycznych nie dotyczących sprawy. To wskazują na utratę kontaktu z rzeczywistością. Innymi sołowy jesteś trollem leczącym swoje kompleksy. Powiedz w jakim proszku tak piorą mózg, o ile jest jeszcze co prać?
  • Re: Miejcie nadzieję Autor: ~Mike75 [83.25.77.*]
    Mylisz się - jeśli ja nie będący prawnikiem - widzę gołym okiem, że co najmniej kilka artykułów konstytucji jest pogwałconych obecnie w Polsce ( a to jest chyba biblia do prawników i nie tylko ) - ustawy najwyżej z którą inne ustawy muszą być zgodne ( trochę matematyki tu też jest ) - to jak mam wierzyć, że moja skarga do WSA będzie potraktowana zgodnie z art. 45 konstytucji? Jest więc powiązanie do sprawy Idei.
  • Re: Miejcie nadzieję Autor: ~Totyle [31.182.233.*]
    Żyj w swoim marixie. Twoja piaskownica i twoje zabawki. Zdarzało mi się utracić, na giełdzie roczne zarobki, czasem w jeden dzień, ale w taki obłęd nie popadałem, aby oskarżać wszystkich o wszystko. Zawsze patrzyłem, gdzie ja popełniłem błąd. Przechodziłem z tym do porządku dziennego i po jakimś czasie odrabiałem stratę.
    Chcesz, się procesować, twoje prawo i twoja sprawa, ale swoimi bazgrołami, ani sprawy nie przyspieszysz, ani wyroku nie zmienisz. Pozostaje cierpliwe czekanie, albowiem,, młyny sprawiedliwości, mielą powoli".
    Znam przypadek, gdy sprawa trwała 21 lat i została umorzona, z powodu śmieci podsadnego. Czasu, masz więc sporo.
  • Re: Miejcie nadzieję Autor: ~Mike75 [83.25.77.*]
    I tu się zgadzam - temat wymaga wiele cierpliwości. Może nawet tak jak piszesz 23 lat.
    I faktycznie pisaniem dużo nie zmienię ale... Dla wielu akcjonariuszy Idei może to być pewna trauma i wydaje mi się, że dzielenie się tą traumą może bardziej nam pomóc niż zaszkodzić - tak przynajmniej mówią psycholodzy. Nie ma przecież żadnej instytucji państwowej, która by nas przynajmniej wysłuchała ( nie mówiąc o tym, żeby pomogła ) - może poza RPO.
  • Re: Miejcie nadzieję Autor: ~Taaa [5.173.8.*]
    Dnia 2021-01-24 o godz. 16:18 ~Mike75 napisał(a):
    > I tu się zgadzam - temat wymaga wiele cierpliwości. Może nawet tak jak piszesz 23 lat.
    > I faktycznie pisaniem dużo nie zmienię ale... Dla wielu akcjonariuszy Idei może to być pewna trauma i wydaje mi się, że dzielenie się tą traumą może bardziej nam pomóc niż zaszkodzić - tak przynajmniej mówią psycholodzy. Nie ma przecież żadnej instytucji państwowej, która by nas przynajmniej wysłuchała ( nie mówiąc o tym, żeby pomogła ) - może poza RPO.

    Nie trzeba było kupować akcji złodziejskiego parabanku
  • Re: Miejcie nadzieję Autor: ~zxc [87.207.165.*]
    Ten koleś nic nie zrobi i nic nie zrobił - tylko mieli ozorem na forum.
    Tylko to potrafi.
[x]
IDEABANK -0,13% 1,59 2020-12-30 01:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.