Fajnie nie ? 8,80 to i tak za to drogo. Chciałam po 3,50 Ale teraz to 100 kupię za tyle
Dawaj bo stracisz więcej. Dziś i tak wszystko czerwone. Pomyśl zawsze parę groszy uratujesz nie. ?
Pewnie, że fajnie.
Kupujemy spółkę krzak. Zmieniamy nazwę i profil na chodliwy. Drukujemy akcje po 10 gr dla siebie, miliony akcji. Obiecujemy wszystko, co akurat idzie. Z kolesiami podpisujemy umowy, dużo umów, znane marki, zatrudniamy znane twarze. Szukamy naiwnych wśród znanych nazwisk - zaprzyjaźniamy się i namawiamy do inwestycji, żeby uwiarygodnić swe intencje, kupujemy nawet wyceny biegłych i rekomendacje.
Zatrudniamy też trolli naganiaczy, sami też działamy - na forach i po znajomych dziennikarzynach, co bezmyślnie przepiszą co Im podyktujemy.
A leszcze kupują marzenia, łykają wszystkie bzdety, kurs rośnie. Sprzedajemy swoje papiery z 1000x przebitką. A jak już nie ma złudzeń, że coś jeszcze wyciśniemy to znikamy. W organach zostaje nikt lub zagraniczne nazwiska.
Nie ma władz, spółka wisi latami.
A my mówimy „sorry, giełda, nie wyszło” i zaczynamy od nowa.
I wiesz co? Możesz nas cmoknąć :D
Dobrze, że przypominasz domik.
To też warte wzmianki.
Nie tylko leszczy robią w wała, bliskich też. Pan K okradł własne dzieci z polis a przed komornikiem szukającym alimentów gra biedaka podjeżdżając nową czerwoną sportową alfą :D
Spytaj domik pana K czy któryś z jego synów - nastolatków- się z nim spotyka?
No i znów polskie geny. Jeszcze dzieci do tego mieszać...
Nie wiadomo kto z kim nie chce się spotykać i dlaczego. Nie wiadomo czy to prawda I nie wiadomo czy synkowie za parę lat nie pokochają tatusia(o ile go nie kochają cały czas) dla pieniędzy chociażby....
No i jeszcze nie wiadomo czy to może ja jestem Wojtek.... I na ile kogo naciagne. Dlatego jest właśnie fajnie. Jakby nie to to nuda: ciaganko i zwała, ciaganko i zwała jak wszędzie :))
Olu, domik zaczął, odpowiadam. I zgoda- najlepiej zawsze posłuchać WSZYSTKICH stron i popatrzeć w dowody zamiast wierzyć ślepo w „prezesa”. Pan K uwikłał w swe przekręty nie tylko żonę i oszukał nie tylko dzieci. Popytaj, poszukaj, będziesz zdziwiona co się dowiesz :)
Polskie geny niestety- cwaniak level hard. Ale to mieszanie i okradanie własnych dzieci to już chyba nie polskie jednak. W Polsce nawet przestępcy mają jakieś zasady
Nie chcę być tutaj adwokatem diabła, jednakże wydaje mi się, że omawianie czyjegoś życia osobistego na publicznym forum jest, delikatnie mówiąc, bardzo nietaktowne. Może lepiej te kwestie omówić bezpośrednio z samym zainteresowanym...