Olu, domik zaczął, odpowiadam. I zgoda- najlepiej zawsze posłuchać WSZYSTKICH stron i popatrzeć w dowody zamiast wierzyć ślepo w „prezesa”. Pan K uwikłał w swe przekręty nie tylko żonę i oszukał nie tylko dzieci. Popytaj, poszukaj, będziesz zdziwiona co się dowiesz :)