No i znów polskie geny. Jeszcze dzieci do tego mieszać...
Nie wiadomo kto z kim nie chce się spotykać i dlaczego. Nie wiadomo czy to prawda I nie wiadomo czy synkowie za parę lat nie pokochają tatusia(o ile go nie kochają cały czas) dla pieniędzy chociażby....
No i jeszcze nie wiadomo czy to może ja jestem Wojtek.... I na ile kogo naciagne. Dlatego jest właśnie fajnie. Jakby nie to to nuda: ciaganko i zwała, ciaganko i zwała jak wszędzie :))