skoro jest tak źle to istnieje szansa, że tam gdzie nie ma funduszy będzie można zarobić a ich nie ma na takich gniotach jak pmpg w kryzysowych czasach takie gnioty szybowały pod niebo historia zna takie przypadki
Jak tylko znajdzie się chętny na kupno to od razu jest zasypany akcjami, a gdyby się znalazł ktoś z dużym portfelem, to wtedy darowane akcje żony prezesa pójdą w ruch. Wtedy kupujący dostanie ich skolko godno. Nawet i z 200 tys. szt.
Zresztą pod co tu grać innego ? Pod minus 1,5 mln zł straty za ostatnie 4 kwartały ? W kasie też jakoś dziwnie co kwartał ubywa po ponad 1,5 mln zł i z 6,5 mln zł pół roku temu ostało się nieco ponad 3 mln zł. Jeszcze z 2 kwartały i będą pustki.
Typowa polska mentalność gracza na giełdzie. Kupuj jak jest drogo, nie tykaj jak kurs jest na dnie z którego zawsze się odbijał. Czekamy, może będzie niżej i nie zniechęcamy się. Jak zarabiamy to zarabiamy kilkaset %. Jak tracimy przy tym kursie to niewiele.
Tak komuchu nie omieszkałeś dodać, że to typowe polskie jakby gdzie indziej nie dymano typowe dla komucha to stać we własne gniazdo, chyba, że to gniazdo nie jest własne
"We wszystkich rozwiniętych krajach" giełda jest mocno nadzorowana, a politycy nie rozkazują spółkom energetycznym kupować kopalń, bo chwilowo nie mają pomysłu, skąd dolać do tej studni bez dna.
Na niekorzyść polskiego rynku działała m.in. podaż wynikająca z trzeciej w tym roku rundy rebalancingu indeksów MSCI, w których spadła waga polskich spółek (zwłaszcza dużych, bo głównie te znajdują się w obszarze zainteresowania zagranicznych inwestorów instytucjonalnych) ustępując miejsca Argentynie, Arabii Saudyjskiej i coraz 'cięższym' Chinom.
Dodam jeszcze, czekamy tak niecierpliwie na likwidację OFE, jestem ciekaw jak długo poczekamy.
Kupuj Orlen. Okazja zyciowa.
Nad planami budowy bloku Elektrowni Ostrołęka C zbierają się czarne chmury. Projekt oparty na węglu może być znacznie droższy niż pierwotnie zakładano. Budowa będzie kontynuowana, obecnie trwają poszukiwania sposobu pełnego finansowania tej inwestycji - mówi wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin.
Koszt też ma być gigantyczny. Obecnie oficjalnie to 6 mld zł brutto (5,049 mld zł netto) - na tyle opiewa kontrakt podpisany z wykonawcą - konsorcjum GE Power i Alstom Power Systems.
Nie wiem gdzie problem. Przecież wungiel Putina tam będziemy spalać a tymczasem cena prondu na giełdzie ?
Mamy obecnie jedne z najwyższych cen hurtowych energii w Europie, gorsze są od nas tylko Malta i Grecja, ale Czesi, Francuzi, Niemcy, Brytyjczycy - wszyscy mają niższe ceny hurtowe. To będzie rzutowało w bardzo istotny sposób na konkurencyjność naszej gospodarki.
Jak to w psiej tv mówią powstają polskie championy
Jak po pisi swend się chwalił , wkroczyliśmy z naszą giełda i gospodarka do elitarnego grona , zaliczanego do krajów rozwiniętych. Wystarczyło 4 lata dojnej zmiany i jesteśmy z niego wypychani. Ino smród zostanie