Kto i po co ma to podciągać ?
Jak tylko znajdzie się chętny na kupno to od razu jest zasypany akcjami, a gdyby się znalazł ktoś z dużym portfelem, to wtedy darowane akcje żony prezesa pójdą w ruch. Wtedy kupujący dostanie ich skolko godno. Nawet i z 200 tys. szt.
Zresztą pod co tu grać innego ?
Pod minus 1,5 mln zł straty za ostatnie 4 kwartały ? W kasie też jakoś dziwnie co kwartał ubywa po ponad 1,5 mln zł i z 6,5 mln zł pół roku temu ostało się nieco ponad 3 mln zł. Jeszcze z 2 kwartały i będą pustki.