Gra ma mieć wpływ na wyniki finansowe Emitenta w 2019. Czyli umowa ma charakter wykonawczy, tak samo jak LoF1, LoF2, Observer etc. Bluberdym musiał zostać wydawcą, bo w kalkulacji ceny po odjęciu royalty i kosztu formatholdera na wydawcę po prostu nie było miejsca. Wpływ na wyniki będzie poprzez finansowanie kamieni milowych, a komunikat jakoś nic nie mówi o "otrzymywaniu zapłaty już od pierwszej sprzedanej kopii". Znowu dwa miedziaki.
Ale najważniejsze, że Pinokio wrzucił do swojego portfolio spełnienie obietnicy "selfpublishingu"! :))))
Poszukując tytułu, który może być podstawą do tej nowej gry przejrzałbym magazyny bluberdyma i zobaczył, co chcą upłynnić. Jest tam dużo Scopophobii, czyli gotowych wiktoriańskich klimatów. Może więc "Udręczeni w Connecticut"?
Dnia 2019-06-08 o godz. 10:22 ~mroczneśredniowiecz napisał(a): > Dnia 2019-06-08 o godz. 10:14 ~wincent napisał(a): > > jakbyś był na testach to byś wiedział trafiony w płot mruczek > > jestem zdrowy, nie chodzę na testy
Dnia 2019-06-08 o godz. 10:10 ~mroczneśredniowiecz napisał(a): > Gra ma mieć wpływ na wyniki finansowe Emitenta w 2019. Czyli umowa ma charakter wykonawczy, tak samo jak LoF1, LoF2, Observer etc. > Bluberdym musiał zostać wydawcą, bo w kalkulacji ceny po odjęciu royalty i kosztu formatholdera na wydawcę po prostu nie było miejsca. Wpływ na wyniki będzie poprzez finansowanie kamieni milowych, a komunikat jakoś nic nie mówi o "otrzymywaniu zapłaty już od pierwszej sprzedanej kopii". > Znowu dwa miedziaki. > > Ale najważniejsze, że Pinokio wrzucił do swojego portfolio spełnienie obietnicy "selfpublishingu"! :)))) > > Poszukując tytułu, który może być podstawą do tej nowej gry przejrzałbym magazyny bluberdyma i zobaczył, co chcą upłynnić. > Jest tam dużo Scopophobii, czyli gotowych wiktoriańskich klimatów. Może więc "Udręczeni w Connecticut"?
Ale najsłabszym elementem w całej układance jest założenie, że ta gra na Xboxa ma być oparta na IP Lionsgate. Nie widzę najmniejszego powodu, dla którego Lionsgate ograniczyłby sobie rynek do jednej tylko platformy. A są konkretne, rynkowe powody dla których kierowałby grę na jak najszerszy rynek.
Zobaczymy, ale pewnie będzie jak zwykle, czyli wstyd dla Gepetta.
Dnia 2019-06-08 o godz. 10:40 ~mroczneśredniowiecz napisał(a): > Ale najsłabszym elementem w całej układance jest założenie, że ta gra na Xboxa ma być oparta na IP Lionsgate. > Nie widzę najmniejszego powodu, dla którego Lionsgate ograniczyłby sobie rynek do jednej tylko platformy. > A są konkretne, rynkowe powody dla których kierowałby grę na jak najszerszy rynek. > > Zobaczymy, ale pewnie będzie jak zwykle, czyli wstyd dla Gepetta.
Ponowny atak choroby psychicznej forumowego karalucha! Wczoraj było tak: karaluch "Twierdzę więc, że tutejsze pompki są w zmowie z cenz orami na bankierze. " Biedny udręczony, a psychicznie chory ciemniakzzacofania.
1) Na jakiej podstawie twierdzisz, ze umowa z Microsoft ogranicza inne platformy? Przeciez to pewnie jest poprostu umowa na premiere na game passie...
2) Umowa będzie miała wpływ na wyniki w roku 2019 - bo może zgodnie z zapowiedziami premiera odbedzie sie w 2019 roku bez zadnych miedziakow od wydawcy?
Dnia 2019-06-08 o godz. 13:18 ~Poikot napisał(a): > 1) Na jakiej podstawie twierdzisz, ze umowa z Microsoft ogranicza inne platformy? Przeciez to pewnie jest poprostu umowa na premiere na game passie... > > 2) Umowa będzie miała wpływ na wyniki w roku 2019 - bo może zgodnie z zapowiedziami premiera odbedzie sie w 2019 roku bez zadnych miedziakow od wydawcy?
1. Mowa jest o wydaniu na platformy Microsoftu. Zakładając finansowanie przez msft ( patrz p.2) trudno mi zaakceptować fakt, że msft będzie finansował rozwój gry na konkurencyjne platformy.
2. Jest taka możliwość, ale musiałbyś mi odpowiedzieć którą grę może bluberdym zrobić w 6 miesięcy, chyba że będzie to gra, nad którą już pracował wcześniej i jest na ukończeniu a nikt o tym nie wiedział.
Bloober juz od dawna pisał w raportach o tym, że pracuje nad 3 tytulami rownlegle
1) Gun 2) Lions 3) MEDIUM (aka generator dotacji)
Ja nie wierze im na słowo, jednak wzrost kosztów o 80% w 2018 uwiarygadnia taki scenariusz. 1) jest juz wydana, 3) przepadła w niebyt po komunikacie o nowych konsolach wiec zostaje numer 2.
Dodatkowo zdanie "Prawa autorskie do przedmiotowej gry pozostaną przy dotychczasowych właścicielach" sugeruje, że Bloober nie jest właścicielem praw do marki wiec wszystko się zgadza. W przypadku LOF pisali wyraźnie, ze to do nich należą prawa.
Dnia 2019-06-08 o godz. 13:51 ~mroczneśredniowiecz napisał(a): > Dnia 2019-06-08 o godz. 13:18 ~Poikot napisał(a): > > 1) Na jakiej podstawie twierdzisz, ze umowa z Microsoft ogranicza inne platformy? Przeciez to pewnie jest poprostu umowa na premiere na game passie... > > > > 2) Umowa będzie miała wpływ na wyniki w roku 2019 - bo może zgodnie z zapowiedziami premiera odbedzie sie w 2019 roku bez zadnych miedziakow od wydawcy? > > 1. Mowa jest o wydaniu na platformy Microsoftu. Zakładając finansowanie przez msft ( patrz p.2) trudno mi zaakceptować fakt, że msft będzie finansował rozwój gry na konkurencyjne platformy. > > 2. Jest taka możliwość, ale musiałbyś mi odpowiedzieć którą grę może bluberdym zrobić w 6 miesięcy, chyba że będzie to gra, nad którą już pracował wcześniej i jest na ukończeniu a nikt o tym nie wiedział. >
Dnia 2019-06-08 o godz. 16:52 ~mroczneśredniowiecz napisał(a): > Dnia 2019-06-08 o godz. 16:48 ~Steven napisał(a): > > A jak nie będziesz miał racji,zamilkniesz na forum choćby na tydzień > > Gdyby takie zasady obowiązywały nie napisałbyś tego postu, w ogóle panowałaby tu cisza.
Dnia 2019-06-08 o godz. 17:41 ~mroczneśredniowiecz napisał(a): > Dnia 2019-06-08 o godz. 17:24 ~Steven napisał(a): > > Dość że troll to jeszcze bez honoru.Jakbys go miał choć trochę przyjąłbys zakład. > > Drogi Inwestorze Boziewiczu - trafiłeś na idealnego prezesa dla swoich wymagań. >
Dnia 2019-06-08 o godz. 10:10 ~mroczneśredniowiecz napisał(a):
> Znowu dwa miedziaki. > > Ale najważniejsze, że Pinokio wrzucił do swojego portfolio spełnienie obietnicy "selfpublishingu"! :)))) > > Poszukując tytułu, który może być podstawą do tej nowej gry przejrzałbym magazyny bluberdyma i zobaczył, co chcą upłynnić. > Jest tam dużo Scopophobii, czyli gotowych wiktoriańskich klimatów. Może więc "Udręczeni w Connecticut"?
Mroczny , tyle szukasz, mundrości pozjadałeś, znasz każdy zakamarek Bloo a Medium według Ciebie nie istnieje. To jak to jest ? Ostatni raport też zgubiłeś w swojej przenikliwości..... Weź chłopie odrób lekcje.....