Po roku przerwy pierwszy komunikat PAH. Po przeczytaniu opadły mi ręce. Jesteśmy, działamy i nic więcej. O niczym was nie będziemy informować. To podobnie jak prezes Hawe. O ile mogę zrozumieć brak informacji o planach na przyszłość to nie informowanie o tym co się już wydarzyło i na co nie ma się już wpływu uważam za lekceważenie osób, które popierały PAH. Teraz każdy drobny akcjonariusz za poradą PAH powinien wynająć sobie prawnika i zacząć działać. Gratuluję podejścia. Pozdrawiam
Starszy Pan jak wiekszość tu zapewne zauważa jest mądry i sprawiedliwy. Jednak niech zauważy że sprawy ciągną się latami i jak PAH działał medialnie to Starszy Pan o wszystkim wiedział.Niestety redaktorzy już nie dotykają tematu hawe . PAH nie sugeruje nikomu nic i nie chce sugerować , uważa jednak że każdy powinien próbować na własną rękę coś zrobić , wiele dobrych pomysłów pochodzi od drobnych - że np napisać pismo do instytucji , czy komentarz w naszej sprawie pod poczytnym artykułem o dowolnej tematyce byle temat nie przycichł . Nie szukaj złych intencji w PAH , bo ich tam nie ma. Czy mamy pisać co tydzień że ta sprawa czy inna trwa i trwa i końca nie widać ? Walczymy prawnie o walne oraz o przerwanie biegu przedawnienia z tytułu wyprowadzonych składników majątku. Nie jesteśmy w posiadaniu żadnej wiedzy ponad ogólnie dostępną , więc .. skoro Pan pyta tak to wygląda.
to byłoby najlepsze rozwiązanie z sytuacji dla wszystkich stron, zważywszy że nie jest tu wszystko czarno białe ,a strony niemal wszystkie są szare , prędzej czy później mogą się o tym przekonać
Czy napisanie kiedy będzie rozpatrywana sprawa a później podanie do wiadomości wyroku wraz z uzasadnieniem to zbyt dużo dla PAH. Czy waszą intencją jest aby pozostali drobni akcjonariusze o niczym nie wiedzieli.Na pewno korzystacie z porad prawnika, który powinien wam doradzić jak uzyskać od prezesa odcinek zbiorowy akcji. Czy to też jest problemem aby taką informację zamieścić. Są też informacje, które nie dotyczą bezpośredni Hawe ale są istotne dla wszystkich akcjonariuszy. Nastąpiły lub następują zmiany w KSH i np. odwołać walne może tylko ten kto je zwołał, ostatni z RN musi zwołać walne. Czy o tych zmianach nie wiecie. Mam podejrzenie iż prezes doskonale wiedział, że jeszcze nie dojdzie do zwołania walnego. Co było przyczyną cofnięcia sprawy do ponownego rozpatrzenia. Pozdrawiam