Najprawdopodobniej będzie taniej.Więksi gracze wykorzystają ten incydent.Z drugiej strony stwarza to okazję zakupu.Osobiście nie sądziłem że będę mógł dokupić w cenach jak sądzę 38-40PLN
Biorąc pod uwagę niepewność dotyczącą jak potoczy się proces w Niemczech + długi weekend mogę prorokować w najbliższych sesjach spadek kursu. Część inwestorów będzie wolało zostać z gotówką na pewien czas, aż się wyjaśni sprawa z Glaxo albo do czasu info dot. esketaminy.
Mądralo, wytaczając powództwo, formułuje się zarzut i to jest w tym przypadku pomówienie... Poczytaj troszkę, a potem podyskutujemy. Dobry prawnik może niezłe odszkodowanie wywalczyć... P.S. A właściwie czyją stronę trzymasz ? Glaxo formułuje zarzut że dozownik jest podobny... Żenujące i tyle... Telewizory są podobne?, Samochody są podobne ?, itp, itd... Mam nadzieję że CLN ma super prawnika, wtedy Glaxo nieźle wtopi.........
Nie trzymam niczyjej strony i przestań pleść bzdudry.
Wytoczenie powództwa to normalna czynność w celu dochodzenia swoich praw i albo się ma rację i sprawę wygrywa albo nie ma racji i przegrywa. Tyle.
Nie ma to nic wspólnego z art. 212 k.k. i w żadnym komentarzu nie przeczytasz, żeby wytoczenie komuś "niesłusznego" powództwa mogło być pomówieniem, z wyjątkiem być może spraw zupełnie wyjątkowych, gdzie ktoś wytacza powództwo tylko po to, by kogoś zniesławić, bez żadnych dowodów, choć i to jest moim zdaniem mocno wątpliwe.
Tu z pewnością nie ma o tym mowy, skoro sąd postanowił wstrzymać dystrybucję inhalatora. Poza tym firma tego kalibru nie pozwoliłaby sobie na taką błazenadę
Czy to będzie błazenada, to czas pokaże. Ja uważam że Glaxo poszedł po całości. Wygra, albo zapłaci potężne odszkodowanie. Zabezpieczenie to straty dla CLN, których nie mogą sobie odpuścić... "Nie ma to nic wspólnego z art. 212 k.k." ...ale czyjego prawa polskiego, czy niemieckiego...?
Glaxo może zapłacić potężne odszkodowanie przede wszystkim za " utracone korzyści " czytaj utracone przychody i zyski. Glaxo wytaczał sprawy sądowe od 2013 r i wszystkie przegrał , żaden sąd nie dopatrzył się żadnych podobieństw. Aż tu nagle znalazł się sąd w Niemczech , które takie podobieństwa zobaczył, ciekawe .
Dziwię się że jakiś sąd w Polsce nie wstrzyma pod byle jakim pretekstem sprzedaży leku Glaxo w Polsce a jest co wstrzymywać bo GSK ma w u nas połowę rynku. Po paru miesiącach można by lek odwiesić a utraconą część rynku zajął by by już w dużej części CLN.
Tak trochę sobie żartuję , a tak na serio to dziwie się Celonce dlaczego tak się upierają. Dawno mogli zmienić ten kształt inhalatora i byłoby po sprawie. Po co się szarpać po sądach.
sad sie nie dopatrzyl tylko zabezpieczyl, na czas az nie beda przedstawione, rozpatrzone materialy dowodowe. Zabezpieczy to nie oznacza ze jego decyzja bedzie negatywna dla CLN. Tak samo robili zabezpieczenia poprzednie sady.