Załóżmy, że Peixin nie opublikuje do końca kwietnia raportu za 2018 rok i za jakiś tam czas GPW wykluczy ją z handlu. Nie ukrywam, że mam trochę akcji tej spółki. Co dalej? Przecież spółka istnieje, prowadzi działalność, ma ogromny majątek i przynajmniej teoretycznie dobrą sytuację finansową. Przecież te akcje są świadectwem mojego udziału w kapitale spółki, przecież z dnia na dzień ich wartość nie wyparuje. Stąd moje pytanie: co mogę zrobić? Czy np. mogę zwrócić się do samej spółki z ofertą wykupu ich akcji. Czy mogę poprosić spółkę o materializację tych akcji, z zamiarem ich późniejszej sprzedaży poza rynkiem regulowanym? Czy mogę pozwać spółkę do sądu (tylko jakiego? chińskiego?) itd. Krótko mówiąc, jakie mam opcje? Może ktoś jest zorientowany. Pytanie kieruję szczególnie w stronę tych, którzy sugerowali zakup tej spółki, np. do Andrzeja.
Nie pytaj o to Andrzeja bo to jest kompletny ignorant i oszołom. On może co najwyżej wkleić jakieś filmiki z maszynami PEIXIN i zachwycać się dalej chińską pseudospółką, która zwyczajnie oszukała polskich graczy giełdowych. Raczej nie odzyskasz pieniędzy bo nikt od Ciebie nie odkupi już tych akcji.
Spółka Ni e jest w stanie się zawinąć z GPW. No chyba, że zbankrutuje, ale tutaj mamy odmienną sytuację. Spółka ma spory majątek i dziala. Po prostu Ni e komunikuje się. Z rynkiem ale we wszelkich targach na Świecie uczestniczy.
Przeczytajcie artykuł to będziesz wiedział, że jedyną opcją jest wykup akcji przez głównego udzialowca. Ogłoszenie wezwania.
Dnia 2019-04-11 o godz. 19:33 ~Andrzej napisał(a): > http://taxfin.pl/wycofanie-splki-z-obrotu-na-rynku-gieldowym-regulowanym-lub-w-alternatywnym-systemie-obrotu-ma-skutek-prawny-zaprzestania-podlegania-obowiazkom-wynik/ > > > > Spółka Ni e jest w stanie się zawinąć z GPW. No chyba, że zbankrutuje, ale tutaj mamy odmienną sytuację. Spółka ma spory majątek i dziala. Po prostu Ni e komunikuje się. Z rynkiem ale we wszelkich targach na Świecie uczestniczy. > > > > Przeczytajcie artykuł to będziesz wiedział, że jedyną opcją jest wykup akcji przez głównego udzialowca. Ogłoszenie wezwania.
Kolego, jesteś albo nieprawdopodobnie naiwnym człowiekiem (dzieckiem?), albo cynikiem, który chce "pociągnąć na dno" innych z jakiegoś powodu (bo jego też ktoś oszukał?). Piszesz, jakby wyłudzenie kapitału na giełdzie było całkowicie niemożliwe, a to bzdura. Zdarza się i to pewnie nie tak znowu rzadko (oczywiście mam na myśli CELOWE wyłudzenie, a nie błędne z perspektywy czasu założenia biznesowe czy prognozy). Gra rynkowa w dużej mierze, niestety, oparta jest na obustronnym zaufaniu emitentów i inwestorów. Peixin nadużył tego zaufania. Czy inne chińskie spółki z GPW też ogłosiły wezwanie? Nie, inwestorzy prawdopodobnie bezpowrotnie stracili swoje pieniądze. Nie wiem, czy wyegzekwowanie czegokolwiek od chińskiej spółki jest w ogóle możliwe.
przeczytaj pajacu jeden z drugi ze zrozumieniem to co wysłałem.
PEIXIN jak wiemy funkcjonuje i istnieje, co jest obrazowane na filmach, stronach, etc. Kolega zakładający posta napisał, co teraz? To ja odpisuje jakie moga być kroki.
1. Firma może zostać zawieszona na GPW (i nic poza tym). 2. Firma nie ma możliwości ucieczki z Giełdy bez zmaterializowania akcji, czyli ściągnięcia jej z giełdy. Aby to nastąpiło, muszą ogłosić wezwanie lub skup przymusowy ( jeżeli mają 90% akcji) 3. Jedyny wałek jaki mogliby zrobić, to sprzedaż całego majątku PEIXIN do innej spółki, robiąc ze spółki PEIXIN wydmuszkę
Jednak jaki jest w tym sens, skoro chińczycy posiadają 90- 95% akcji?? Taki manewr niekorzystnie wpłynąłby biznesowo na spółkę. Zaprzepaszczając zszarganą nazwę PEIXIN.
Zatem co pozostaje? 1. opublikują raport lub nie 2. Prędzej czy później wykupią akcje z GPW (po ile - to jest dobre pytanie)
UWAGA! Jestem zdania, abyśmy zawiązali porozumienie akcjonariuszy i przesłali do chińczyków i wprowadzającego DM PKO BP ofertę odkupu akcji. Lepiej to zrobić zawczasu, jak później ogłoszą wezwanie za 2-3-4-5, czy 6 zł za sztukę. Wchodzili na GPW po 16 PLN. A po 19 PLN zrezygnowali z emisji.
Dwóch oszołomów i naganiaczy: Andrzej i Szu po raz kolejny wypisują swoje dyrdymały. Ponieważ obaj prawdopodobnie kupili na górce to najpierw fantazjowali o rajdzie na 20-30 zł, targach i maszynach jakie posiada PEIXIN i jaka to wspaniała spółka. Teraz jak zrozumieli, że chińska pseudospółka oszukała graczy giełdowych na polskiej giełdzie to łudzą się, że główny akcjonariusz ogłosi wykup akcji. Może ostatecznie ogłosi za kilka kwartałów bądź lat ale cena w wezwaniu nie przekroczy pewnie 1 zł.
We welcome our friends come to CIDPEX19 Wuhan for discussion & new products for Diaper machine, Sanitary napkin machine, Underpad machine with PEIXIN during April 17-19, 2019. Our booth is B1H05.
Posiadacze akcji pseudospółki PEIXIN mogą już tylko trzymać bo i tak nikt ich od nich nie odkupi tak samo jak z Fengshua i JJ Auto. Gdyby to były dobre spółki to byłyby notowane w Chinach albo na jednej z giełd światowych a nie na bananowej GPW. To już koniec marzeń nie tylko o rajdzie na 20-30 zł ale w ogóle o sprzedaży po jakimkolwiek kursie. Afera made in China powoli dobiega końca.
Dnia 2019-04-25 o godz. 04:59 ~Obserwator napisał(a): > Posiadacze akcji pseudospółki PEIXIN mogą już tylko trzymać bo i tak nikt ich od nich nie odkupi tak samo jak z Fengshua i JJ Auto. > Gdyby to były dobre spółki to byłyby notowane w Chinach albo na jednej z giełd światowych a nie na bananowej GPW. > To już koniec marzeń nie tylko o rajdzie na 20-30 zł ale w ogóle o sprzedaży po jakimkolwiek kursie. > Afera made in China powoli dobiega końca.
Tym, co odróżnia Peixin od tamtych spółek, jest to, że Peixin faktycznie działa, to rentowna, stabilna, innowacyjna spółka. Nie można wykluczyć, że za jakiś czas odkupi jednak swoje papiery od mniejszościowych akcjonariuszy ogłaszając wezwanie. Tych akcji jest przecież tak niewiele, a cena w wezwaniu byłaby relatywnie niska, więc od strony finansowej nie byłoby to duże obciążenie dla nich. No i zachowaliby coś na kształt reputacji, mimo że kapitału po atrakcyjnej dla nich cenie nigdzie już nie dostaną. Z drugiej strony Peixin pokazał, że niewiarygodnie ciężko jest im rozstać się z gotówką, a kwestie wizerunkowe, przynajmniej jeśli chodzi o rynek kapitałowy, mają w... "głębokim poważaniu". Reasumując, jak to zawsze w życiu: na dwoje babka wróżyła.
Dnia 2019-04-25 o godz. 21:50 ~jasiu napisał(a): > zrobią wezwanie po 50gr, kto jeszcze nie zapomni że ma papier to zarobi na rolkę srajtaśmy
Średnia za ostatnie 6 miesięcy obrotu wyniosłaby mniej więcej 1,01 zł (o ile dobrze liczę). Wartość absurdalna zważywszy, że jeśli brać pod uwagę raport sprzed roku i obecny kurs rynkowy EUR, to sama wartość księgowa na akcję wynosi około 23 zł. Tym nie mniej z tego, co czytam, to wycena rynkowa jest wiążąca dla spółki i zdaje się Peixin nie musiałby zapłacić więcej. Czy też musiałby zapłacić tzw. wartość godziwą, która w tym wypadku z całą pewnością jest znacząco wyższa? To trzeba by zapytać eksperta.