Po zainwestowaniu ponad 2 mld PLN kopalnie Tauron Wydobycie w 2018 zmniejszyły wydobycie o prawie 20% !!!!
Mając 3 kopalnie w grupie, własny węgiel zaspokaja 44% potrzeb !!!
Czy tu potrzebny jest jakiś komentarz.
Niech Tauron zatrudni nauczycieli. Oni są 4x tańsi od specjalistów z administracji kopalni.
Rząd rozwiąże problem a i kompetencje nauczyciele mają znacznie wyższe niż partyjni działacze.
Sprostowanie - spadek wydobycia wyniósł prawie 30% !!!
Czy w związku z tym liczba zatrudnionych „górników” też została odpowiednio zredukowana ? Oczywiście że nie. Przecież każdy jest potrzebny jak nie do pracy to przecież do głosowania.
W normalnie zarządzanej firmie która liczy koszty nastapiłaby redukcja zatrudnienia lub likwidacja nierentownego działu i kupowanie produktu , węgla w tym wypadku na zewnątrz. Ale to nie jest normalnie zarządzana firma...
Ciekawą kwestią pozostaje, czy zakup nierentownych, nieekologicznych i jak wynika z ostatniego raportu chylących się ku upadkowi kopalń, można uznać za działanie na szkodę Spółki ?? Jeśli dobrze widzę to 2 mld zł wpakowane w wydobycie dało efekt w postaci straty w wysokości 1 mld zł. To są dopiero geniusze ekonomii i biznesu.
Jak do tego dojdą sztywne ceny en. el. to za dwa lata jakieś PZU lub PEKAO będzie kupowało Taurona za grosze, jak Tauron kupował kopalnie. super jest hehe, zainwestowałem tu wiele lat temu na długi termin, wszak energetyka nie może zbankrutować, hehe przez myśl mi nie przeszło, że inwestycję w taką firmę będę zmuszony potraktować jako tarczę podatkową pod zyski z takiego Farm51, 11bit, CDP i innych ciekawych biznesów GPW.
Rząd proponuje nauczycielom podwyżki przez redukcję zatrudnienia. Dzięki naturalnym odejściom reszta dostanie więcej podnosząc oczywiście efektywność pracy poprzez zwiększanie godzin.
Dlaczego w TPE w ciągu roku przybyło ponad 600 etatów ? W grupie jest ponad 25 tys. pracowników, spółka inwestuje mld PLN w nowe technologie tymczasem skutek jest taki że na jednego odchodzącego na emeryturę przychodzi dwóch nowych !!! Zatrudnienie zamiast w sposób naturalny spadać , rośnie. Koszty oczywiście również bo nowi to w większości super specjaliści po politologii czy socjologii.
Produkcja prądu spada, produkcja węgla spada dramatycznie a zatrudnienie rośnie. Model typowo socjalistyczny, jeżeli szybko się to nie zmieni to przyszłość łatwa do przewidzenia.
Zapotrzebowanie na prąd wzrasta to i liczba pracowników. Górników zwalniać dobre.. Jak sami widzicie Tauron ma duże zapotrzebowanie na węgiel z własnych zasobów zaspokaja tylko 44% swoich potrzeb górników trzeba zatrudniać a nie zwalniać ceny węgla mocno poszły do góry.. Ludzie włączcie myślenie. W tym roku rusza Jaworzno które jest w stanie wyprodukować i zaspokoić 2.5 mln odbiorców prądu to jest prawie połowa wszystkich odbiorców Taurona i jest to najnowsza technologia w Europie do tego do końca czerwca będzie wynik z trwającej negocjacji zakupu farmy wiatrowych i przestańcie wypisywać te brednie o bankructwie
JA OD 3 LAT APELUJĘ ABY WŁĄCZYLI MYŚLENIE I NIC Z TEGO. ONI NIE MAJĄ PODSTAWOWEJ WIEDZY O EKONOMI ,GOSPODARCE, KSIĘGOWOŚCI I SPÓŁCE TAURON. KTO Z NICH WIE ŻE JAWORZNO JEST OSTATNIĄ INWESTYCJĄ W SPÓŁCE TAURON OPARTĄ NA WĘGLU .
Zarząd informował już w 2016 że są potrzebne inwestycje w wydobycie aby uruchomić nowe złoża węgla taki proces trwa kilka lat jak się zakończy to Tauron będzie z nowych zasobów korzystał długie lata
Zapotrzebowanie na prąd wzrasta ale produkcja własna TPE spada.
Co do nowych etatów to wzrost zatrudnienia przy 30% spadku wydobycia nie ma ŻADNEGO uzasadnienia. Poza tym, wśród nowych przyjęć górników dołowych nie sądzę żeby było więcej niż 25%. Reszta to stanowiska dla swojaków przed emeryturą.
Ja Też skupuje myślisz ze ludzie nie wiedzą tego co Ty fajnie by było jak by spadło do 1zł !!!!! Propaganda polityczna też zaje.... Zatrudnienie większe bo muszą się przygotować do uruchomienia nowych bloków energetycznych.
#Kalkulacja jest prosta:
Każdy górnik zarabiając 5000 na rękę ( strzelam) odprowadza do budżetu państwa 3000.
#Kopalnia pracuje, zużywając prąd, olej napędowy itd a to nowe wpływy do budżetu, w końcu w tym drugim jest niemało akcyzy.
A za wszystko płaci spółka.
Nie trzeba odpraw, zasiłków itd...
Na dodatek nie trzeba importować węgla z Ukrainy ( i tak trzeba ale co tam...).
I co z tych wyliczeń wynika ? Jesteśmy w okresie bardzo niskiego bezrobocia więc redukcja zatrudnienia nie wywołuje dodatkowych problemów społecznych. Poza tym, nowi pracownicy w Tauronie to w większości specjaliści, którzy pracą się nie kalają bo są po to żeby brać kasę a nie pracować.
Nie trzeba importować węgla z Ukrainy ? Co do zasady nie z Ukrainy tylko od Putina z jego Donbasu. Polityka dobrej zmiany tak wspaniale działa, że w 2018 import był rekordowy.
Dnia 2019-04-07 o godz. 23:00 ~Eskimos napisał(a): > #Kalkulacja jest prosta: > > Każdy górnik zarabiając 5000 na rękę ( strzelam) odprowadza do budżetu państwa 3000. > > #Kopalnia pracuje, zużywając prąd, olej napędowy itd a to nowe wpływy do budżetu, w końcu w tym drugim jest niemało akcyzy. > > A za wszystko płaci spółka. > > Nie trzeba odpraw, zasiłków itd... > > Na dodatek nie trzeba importować węgla z Ukrainy ( i tak trzeba ale co tam...).
Pozwolę sobie zauważyć, że gdyby dać górnikowi np. 8000 na rękę (strzelam) to odprawadzałby on do budżetu jeszcze więcej, więc byloby jeszcze bardziej korzystnie.
Przygotowanie nowych źródeł do wydobycia to jest długi proces ..dlatego taki duży nakład finansowy ponad 2 mld zł które będą pracowały długie lata dla Taurona ..a stare źródła są na wyczerpaniu dlatego taki spadek wydobycia ..to się nałożyło w czasie tak ciężko to zrozumieć ......
Problem w tym, że TPE nie inwestuje w wydobycie tylko wydaje kasę. Pisałem jaka jest różnica miedzy inwestycją a wydatkiem.
Te 2 mld PLN nigdy do spółki nie wrócą a śmiem twierdzić że do końca tego procesu TPE wyda ponad 3 mld PLN.
Gdyby wydobycie wychodziło na zero albo nawet mały minus to dla energetycznego bezpieczeństwa Polski utrzymanie kopalni byłoby uzasadnione. Jeżeli natomiast po 2 mld PLN inwestycji kopalnie przynoszą 1 mld strat to tu nie ma co ratować. Przecież wiadomo, że Brzeszcze to miasto byłej premier Beatki i dlatego tylko kopalnia ciagle istnieje.
Podbiję wątek bo to jest powód obecnych i przyszłych spadków.
Tauron Wydobycie to studnia w której topione są dziesiątki mln PLN miesięcznie. Co więcej, wyniki operacyjne Q1 będą jeszcze słabsze niż słabe wyniki 2018.
Planowane na ten rok nakłady inwestycyjne zwiększą zadłużenie grupy które już jest na niebezpiecznie wysokim poziomie. Redukcja zadłużenia wpływami z rynku mocy od 2023 to bajki dla tych co matematykę skończyli na nauce liczenia do dziesięciu.
TPE to była kiedyś spółka energetyczna. Dobra zmiana zrobiła z niej sponsora górniczego i sponsora Brzeszcz.
Do projektu energetycznego Jaworzno dołączył się PFR. Niech PFR weźmie kopalnie a TPE niech się skupi na produkcji i dystrybucji energii elektrycznej. Gdyby nie czarna dziura bez węgla ale z prawie 7 tysiącami górników to na dzień dzisiejszy mogłaby działać już EC Stalowa Wola a sieć przesyłowa byłaby po wielkiej modernizacji. Niestety górników trzeba utrzymać i przyjąć nowych prawych i sprawiedliwych żeby zasłużyli na godną emeryturkę z ZUS. Tak właśnie dobra zmiana dba o przyszłość oczywiście swoją
Pytany, kiedy segment osiągnie dodatni wynik, odpowiedział: „Najpierw muszą być efekty wydatków inwestycyjnych. To raczej perspektywa dwóch lat, a nie 2019 roku”.
„Najpierw muszą być efekty wydatków inwestycyjnych. To raczej perspektywa dwóch lat, a nie 2019 roku”
Jakich wyników się spodziewa partyjny mędrzec ? Zgodnie z planem, w wydobycie TPE w ciągu najbliższych 2 lat zainwestuje jeszcze około 600 mln PLN !!! Ponieważ EBITDA segmentu jest ujemna to środki na inwestycje będą pochodziły z pożyczek od spółki matki.
Jak na razie na tych inwestycjach TPE straciło ponad 1,2 mld PLN i w bilansie nadal wykazuje wartość udzielonych Wydobyciu pożyczek w wysokości prawie 550 mln PLN. Dodając do tego 600 mln które będzie trzeba jeszcze pożyczyć otrzymujemy 1,15 mld PLN wartości która na pewno obciąży wynik w ciągu najbliższych 2 lat ponieważ wyniki Wydobycia będą jeszcze gorsze.
Na dzień dzisiejszy koszty produkcji tony węgla w Tauron Wydobycie to ponad 80$ a znając potrzeby i apetyt partyjnych działaczy koszt ten na koniec Q1 2019 będzie jeszcze wyższy.