Zapotrzebowanie na prąd wzrasta ale produkcja własna TPE spada.
Co do nowych etatów to wzrost zatrudnienia przy 30% spadku wydobycia nie ma ŻADNEGO uzasadnienia. Poza tym, wśród nowych przyjęć górników dołowych nie sądzę żeby było więcej niż 25%. Reszta to stanowiska dla swojaków przed emeryturą.