Rząd proponuje nauczycielom podwyżki przez redukcję zatrudnienia. Dzięki naturalnym odejściom reszta dostanie więcej podnosząc oczywiście efektywność pracy poprzez zwiększanie godzin.
Dlaczego w TPE w ciągu roku przybyło ponad 600 etatów ? W grupie jest ponad 25 tys. pracowników, spółka inwestuje mld PLN w nowe technologie tymczasem skutek jest taki że na jednego odchodzącego na emeryturę przychodzi dwóch nowych !!! Zatrudnienie zamiast w sposób naturalny spadać , rośnie. Koszty oczywiście również bo nowi to w większości super specjaliści po politologii czy socjologii.
Produkcja prądu spada, produkcja węgla spada dramatycznie a zatrudnienie rośnie. Model typowo socjalistyczny, jeżeli szybko się to nie zmieni to przyszłość łatwa do przewidzenia.