Dla mnie idealnie. Dwa razy zakupione i dwa razy sprzedane z zyskiem. Zakupione trzeci raz za część zysku i znowu na luzie czekanie na zarobeczek. Ja już nie mogę stracić na tym papierze bo kupuję na spadku a nie na górce. Jak to na giełdzie, jedni tracą inni zyskują. Jestem zadowolony i dalej obseruję co się będzie działo. Jak będzie po 1 to sobie dokupię a jak będzie po 2 to sobie może sprzedam. :-) Jest OK
Dokupiłem wczoraj tak ja napisałem. Tylko kilka tysięcy ale jednak. Nie wiem czemu znajdują się dalej tacy jak "cisza" hihihi którzy plują a potem płaczą! Dokupić po 1.2 i sprzedać na drugi dzień po 1,37 to jest mało??? Gdzie ty chodziłeś do szkoły? :-))) Cały problem w tym żeby nie patrzeć jak inni zarabiają tylko żeby analizować technicznie i próbować zarobić! A tak jak tutaj niektórzy mądrzejsi ode mnie i od wielu innych pisali że technicznie dobra spółka do gry!! Przez ten czas jak TRR zaczął iść do góry od 0,50gr zarobiłem nie licząc wczorajszego zakupu 18 588,80gr odliczając już prowizję. Może to nie jest dla niektórych pieniądz warty pochylenia się ale dla mnie to dużo. Kupiłem na początku TRR za kwotę niecałych 8 000 więc teraz żeby stracić cały zarobek akcje musiały by kosztować 0. A dla zazdrośników informuję że za część zarobionych pieniędzy kupiłem dzisiaj PRAIRIE po 0,90gr. i może sprzedam jutro po godziwym zysku. A potem jak zarobię to znowu wskoczę na TRR bo pewnie wahania będą jeszcze nie jeden raz. I to wszystko robię w czasie pracy przy biurku..... Dziękuję "chcę zarobić" za radę o PRAIRIE. Wiszę ci browca.
Chyba mnie nie zrozumiałeś. Nie neguję tego, że zarobiłeś, ale tego co napisałeś o dokupowaniu i o analizie technicznej. Jestem z TRR od początku i analiza techniczna tutaj to fikcja, a dokupowanie i potem uśrednianie to już widziałem na tej spółce wielokrotnie. Spółka jest dobra - to fakt, ale to, że wskoczyłeś kilka razy na moment i udało się zarobić to super, a jednak takie momenty zdarzają się tutaj baaaaardzo rzadko. Znam takich co mają po 12 zł, po 5zł, po 3zł i trzymają papier. Wierz mi, że uśredniali wielokrotnie z nadzieja, że to już dno. Ja też uśredniałem, ale na niższych poziomach na szczęście. Powodzenia
Ok ale ja nigdzie nie napisałem że uśredniam. Kupuję, sprzedaje i zarabiam. To że ktoś kiedyś kupował po dużo więcej to super dla tych co teraz kupują bo to oznacza że jest zapas zanim część z nich zacznie sprzedawać. Zresztą historycznie znamy wiele spółek które kosztowały dużo wiecej niż teraz i trudno się mówi. Różnica jest taka że jak ktoś kiedyś KGHM kupił po 200 (a tyle był) to raczej nie jest realne (raczej) żeby przy tak ogromnej spółce odrobił straty. Czy PLAY na którym stracili też koło 50%??? Na tych ciężkich spółkach potrzeba naprawdę dużych pieniędzy do odrobienia strat, na takiej jak TRR duże wzrosty i szybkie odrobienie strat jest możliwe w krótkim czasie bo jest mało akcji na rynku a główni akcjonariusze nie sprzedają chyba wcale. Nie będę wymyślał powodu jaki jest tego powód bo może być ich wiele. A analiza techniczna ma sens przy każdej spółce. Przy TRR wskazywała na wybicie i to się stało. Oczywiście nie jest też tego powodem tylko kontrakt który podpisali ale może coś więcej czego nie wiemy o dlaczego nie sprzedają ci co mają DUŻO???... Gdybym słuchał tych którzy tu pisali jak zaczął wzrastać TRR przy poziomach 0,55-065 że karmienie leszczy itd, potem pisali przy 0,90 dokładnie to samo i przy 1.1 bardzo podobnie a jak było 2 to już pluli że ubieranko czy takie tam inne a ja już byłem 2 razy zarobiony to bym teraz żałował bardzo a tak jestem zadowolony. Dla mnie jest dobrze i liczę na lepiej. :-)
Fakt, to ja pisałem, żeby nie doszło do sytuacji przeobrażeniowej, tzn., żebyś z sytuacji, w której zarabiasz przeszedł w uśrednianie z powodu optymizmu. Nie każda spółka podlega analizie technicznej- patrz NewConnect :) KGHM to inna bajka. TRR ma mniej akcji na rynku, ale nie możesz porównywać giganta do rozwielitki. KGHM bawiłem się w kryzysie i zarabialem dziennie 3-6% na daytradingu, kupując w zakresie od 21zł :) W pewnym momencie zostałem na peronie ponieważ nie kupiłem i przeskoczyłem na inne spółki z różnym rezultatem. Gdybym został z akcjami na KGHM i czekał do 200zł, które osiągnął to by było, ale sprzedałem wcześniej. Coś jest na rzeczy z TRR i nie wiemy co. Jedno info to mało, ale musimy czekać. Ważne, że ruszył po latach i w miarę jest popyt. Ja mam pakiecik i poczekam ;)
tyle dni bez komentarzy świadczy o ubogim posiadaniu przez akcjonariuszy , nikt szamba nie kupuje , kto mógł sprzedał , a gdzie stalone i reszta optymistów , z kolan już spółka nie wstanie.
tak , i pozostanie tylko sprzedać ze stratą , albo poczekać na kolejną zimę , żeby było czym rozpalić w piecu , a wory to masz pod oczami skoro nie widzisz co się dzieje , szkoda pisania zresztą.