Dla mnie idealnie. Dwa razy zakupione i dwa razy sprzedane z zyskiem. Zakupione trzeci raz za część zysku i znowu na luzie czekanie na zarobeczek. Ja już nie mogę stracić na tym papierze bo kupuję na spadku a nie na górce. Jak to na giełdzie, jedni
tracą inni zyskują. Jestem zadowolony i dalej obseruję co się będzie działo. Jak będzie po 1 to sobie dokupię a jak będzie po 2 to sobie może sprzedam. :-) Jest OK