hhaah....dostęp do informacji poufnej....teraz widać jak na dłoni zjazd z ponad 60gr na obecne 20....i ciekawe kto sypał no bo kto wiedział...pracownicy UKS....
To już wiadomo po co było wprowadzenie do obrotu akcji serii A i B - łącznie 9,5 mln szt. Przypomnę, iż do tej pory w wolnym obrocie było zaledwie 950 000 szt. Ponieważ mają do zapłacenia trochę kasy, a zysku z ostatnich miesięcy jak na lekarstwo, to będą musieli pozbyć się trochę swoich akcyjek :( Cała nadzieja w tym, iż zanim zaczną upychać akcje, będą musieli podciągnąć kurs do góry, bo przy tych poziomach i przy tym popycie, to jedynie na waciki im starczy :)
To, co......? Wiadomość z tą Skarbówką jest bardzo pozytywna. To w najbliższych dniach należy spodziewać się solidnego wzrostu :) Nieprawdaż... ? Co Wy, drodzy inwestorzy na to ?
...nie mogliśmy się spodziewać lepszej wiadomości...przykrywa ona nawet ewentualne ogromne zyski w tym roku...z doświadczenia wiem, że po każdej informacji o UKS każda spółka notowała swoje historyczne maksima....oj jaki ten zarząd jest super
zaczynamy mocnym wejściem....ogromna ilość inwestorów rzuciła się na akcje.....powodując...co ja widzę czy ja dobrze widzę...nie to nie możliwe spadek o 10%...i cały misterny plan ze skarbówką się nie powiódł
Jedno zdanie w komunikacie jest ciekawe, eminent nie dochował staranności w sprawie odprowadzania przez nieuczciwych kontrachentów podatku vat. To nie US ma dopilnowywać tych spraw a spółka? Ciekawe. Tak się niszczy spółki i hamuje rozwój gospodarczy Kraju.
Generalnie nic takiego wielkiego się nie stało. Trzeba zacisnąć pośladki i zapłacić te 300k, a potem dochodzić swoich racji w sądach przez kolejne lata. Mieli pecha, że trafili na oszustów, którzy nie odprowadzili podatku do Państwa, a dla US dużo prościej jest ściągnąć te pieniądze od legalnie działającej firmy niż szukać wiatru w polu. WSPÓLODPOWIEDZIALNOŚĆ - i to niby ma być prawe i sprawiedliwe??? A gdzie jest napisane jakie kroki musi podjąć przedsiębiorca, by mieć 100% pewności, że jego kontrahent opłacił wszystkie podatki? Wyrokując tego typu sprawy, urzędnicy stosują swoje interpretacje, które mogą doprowadzić do bankructwa niejedną, legalną firmę.
Jak widać wielkiej paniki na akcjach nie ma, bo i nie ma co załamywać rąk. Takie rzeczy się zdarzają. Mam nadzieję, że sprzedaż zrekompensuje ten niespodziewany "wydatek". Z drugiej strony pojawia się szansa na dokupienie trochę akcji w niskich cenach :)