Wydaje się, że ciągle jedyną nadzieją dla potopionych, drobnych akcjonariuszy HAWE pozostaje PAH. Ale 100% pewności nie ma - bo nie wiemy ile rozsianych papierów ma strona kwiopijczego Zarządu. Jedno pewno: wygramy gdy będziemy mieć więcej od nich akcji. Dlatego musimy być cierpliwi i ogromnie czujni - żeby błyskawicznie zareagować na wezwanie PAH gdy okaże się konieczne deponowanie swoich akcji - na przykład na WZA.. Każde tysiąc akcji może sie okazać warte złota........
Teraz do afera_hawe.. Masz wiedzę i umiejętność jej zdobycia jak niewielu tutaj. PAH ma natomiast pewną zdolność organizacyjną. MUSICIE swoje siły połączyć, pewnie i Wy to widzicie. A może już współpracujecie? Tego Wam i sobie życzę..........
PAH ewoluuje, wielkie nadzieje pokładali w nowej władzy, ja poniekąd też.........Jednak fakty tych nadziei nie potwierdzają, HAWE to teraz taki nowy, dziwny układ - a układy miały być zwalczane. Prężna prokuratura kompletnie nie dostrzega oczywistej walki Zarządu HAWE z akcjonariuszami (właścicielami) tej spółki! KNF dobija tych tonących akcjonariuszy! I trwa to nie miesiąc, nie dwa ale już trzeci rok! Czyli cały okres w którym liczyliśmy, że walka z układem się zakończy pomyślnie dla krzywdzonych ciągle akcjonariuszy
Ten wczorajszy opis działania PAH - na Bankierze - to ogromnie cenny i ważny ruch. Ale to tylko mały epizod, o którym już jutro wszyscy zapomnną. Dlatego - moim zdaniem - z takimi ruchami należałoby dotrzeć i do gazet o większym nakładzie, z różnych stron politycznych - ciągle to powtarzam.
Jakieś nadzieje wiązałbym również z małymi, prostymi powództwami przeciwko Zarządowi HAWE. Na przykład o udzielenie konkretnych informacji na mocy ustaw o informacjach publicznych. Kilka takich niedrogich spraw to też rozgłos dla naszej katorgi. Możnaby zorganizować jakąś groszową zrzutkę.......
Nie znam sie na prawie -ale tacy znawcy są na pewno wśród nas. Bo chodzi mi po głowie pomysł, żeby samemu zorganizować WZA, nie oglądać się na krwiopijców z Zarządu HAWE. Świadomy jestem, że to określają konkretne paragrafy. Ale to nasze prawo jest w wielu przypadkach tak dziwacznie skonstruowane, że wiele razy udaje się znależć jakąś furtkę........A może taka furtka byłaby i w naszej sprawie?
Pozdrawiam wszystkich z PAH i ich sympatyków. Wszystkich spoza również, gotowi bądżcie do szybkiego dołączenia na pole bitwy!
Beher bardzo mądry człowieku z dużą umiejętnością wyczucia chwili , nic dodać nic ująć ,gotowość i czujność akcjonariuszy jak napisałeś wskazana, co do drobnych procesów takie powództwa z pewnością pojawią się ale pamiętajmy że uderzenie w figuranta mija się z celem na tym etapie bo nadal mają swoją RN i wstawią nowego. Politycznie jesteśmy rozczarowani i ten gorzki smak rozleje się niebawem.
Jedyna droga dla nas drobnych czy z PAH czy z Klubu czy spoza nich to NWZA zwołane przez akcjonariuszy , wierzę tutaj w niezawisłość i mądrość Sądu a liczę na brak przewlekłości .