To, że prezesowi nie podoba się niska cena wezwania, raczej nic nie zmieni. Po tym co Jakubas zrobił na Polna, to i tutaj raczej zabraknie zorganizowanej grupy akcjonariuszy, która opowiedziałaby się przeciw niskiej cenie wezwania i zniesieniem dematerializacji akcji. Struktura akcjonariatu jest analogiczna. Poczekam co dalej, ale wątpię, żeby udało się coś wywalczyć.
Jest dużo akcjonariuszy co kupili akcje powyżej 10, a nawet 15 zł . Ja do nich nie należę, ale uważam, że cena jest bardzo niska choćby z 2 względów: GenTra (spółka zależna) poprawia wskaźniki i ma stabilne zyski, do tego dochodzi jeszcze nie zaksięgowany zysk z deweloperki (będzie pokazany po podpisaniu aktów notarialnych, pod warunkiem że nie odpowiemy na wezwanie) pod koniec roku. Nie wspomnę o czystej gotówce na kocie CNT ok. 38 mln. Sumując, my nie wiemy bo nie mamy dostępu do informacji wewnątrz firmy natomiast informacje takie posiada Jakubas. Jestem pewien, że po zaksięgowaniu zysku z deweloperki CNT będzie miało pozycję gotówkową powyżej 70 mln. Do tego dojdzie rosnąca wartość GenTra. Jakubas to wszystko wie dlatego wykładając ok.28 mln zł będzie miał spółkę za darmo. Nie wspomnę o kapitale akcyjnym 36 mln, który w razie powodzenia jego wezwania trafi do jego kieszeni. Dlatego nie odpowiadajcie na to wezwanie niech podniesie cenę.
a teraz wszyscy z jakimkolwiek pojęciem o rachunkowości obgryzają pazury i czekają na wyjaśnienie jak 28 mln zł kapitału akcyjnego zamienia się na gotówkę. Ja bym nawet konkretne pieniądze zapłacił za taką wiedzę i wykupił na kredyt niejedną spółkę której cena spada poniżej wartości nominalnej. Czekamy....
Jeżeli byłbyś jedynym właścicielem firmy to spokojnie możesz obniżyć sobie kapitał zakładowy firmy. Przecież jest powiedziane wprost że gdyby Jakubas osiągnął 100% akcjonariatu to wszystkie akcje zostaną "anulowane". Akcje są powiązane min. z kapitalem zakładowym.
Aby sobie obniżać kapitał zakładowy wcale nie trzeba być jedynym właścicielem firmy tylko przegłosować odpowiednie uchwały na NWZA. Trzeba przeprowadzić postępowanie konwokacyjne i wypłacić wynagrodzenie za umarzane walory. NWZA może ustalić, że za 1 akcję to będzie 5 zł, 50 zł, albo 5 mln zł. Pytanie jest tylko takie, czy po stronie aktywów bilansu jest na tyle środków, aby to umożliwić. To że kapitał akcyjny to np. 28 mln zł wcale nie oznacza, że w spółce jest wolne 28 mln zł w gotówce.
Zgadzam się. Natomiast po co Jakubas ma dzielić się z akcjonariuszami pieniędzmi, skoro może mieć je dla siebie ( warunek, że uda mu się wezwanie). Do tego może wypłacać sobie dywidendę, której my nie dostaniemy, gdyby mu się udało wycofać spółkę z giełdy. Tak czy siak cena jest za niska w wezwaniu i on o tym wie. Ciekawe co zrobią mniejszościowi. Póki co kurs jest parę groszy wyższy niż cena w wezwaniu. Może to skłoni mniejszościowych do nieodpowiadania na wezwanie.