Z cały szacunkiem ,ale jakie dobre info ?? To się nazywa rolowanie zadłużenia i źle wygląda. No chyba ,że chodziło Ci ,że ma lecieć w dół....To i się dzieje...
hahaha - kamola wyklada 10 mln oprocentowanych 5% (czyli jak za darmo bo rynkowo takie miraculum pewnie co najmniej 10% musialoby dzis zaplacic )... ale uwaga -- splata moze byc w gotowce lub w akcjach :)
i teraz pytanie co kamola bedzie robil: 1) bedzie skupowal akcje na rynku po to aby przed terminem splaty podniesc cene akcji... 2) bedzie staral sie poprzez podmioty zaprzyjaznione dolowac cene akcji
do szukania odpowiedzi przydatne jest info ze zgodnie z umowa pozyczki cena emisyjna akcji po jakiej kamola bedzie mogl objac nowa emisje to cena srednia z 3 miesiecy przed ich objeciem :) :) :)
Pandora - poprosze zebys teraz swoje teorie spiskowe tutaj wypisala :)
ależ Twoja teoria spiskowa bardzo mi odpowiada :))) jak rozumiem zakładasz nową emisję dla Kamoli i sztuczny wzrost akcji zrobiony pod rozliczenie umowy :)))) jak dla mnie super :)))) znowu zarobię :))))
nowa emisja pod koniec okresu na jaki kamola dał pożyczke jest jak w banku, teraz tylko pozostaje pytanie czy kamola będzie zainteresowany tym żeby tę emisje obejmować po jak najwyższej cenie czy jak najniższej? Twoja teza jest taka że kamola płacąc gotówką bedzie chciał za te 10 mln dostać jak najmniej akcji... moja teza jest zgoła odmienna - zakładam że kamola będzie chciał za 10 mln zł dostac tak dużo akcji jak tylko się da....
gdyby miała sie sprawdzić twoja teza to ceny akcji za rok poszybują w kosmos.... the sky is the limit!
jesli jednak moja teoria jest sluszna to ceny spadna na ryj... the hell is the limit :)
niech kazdy sam sobie oceni co sie kamoli bardziej oplaca :) :) np bll gates daje setki milionow USD na akcje harytatywne, moze kamola ma w sobie cos z gatesa :)
nawet jeśli Kamola zamieni tą pożyczkę na akcje po niskiej cenie to zamiast 10 milionów w kieszeni będzie miał worek akcji tanio zamienionych, no i co dalej? na pożyczce zarobi 5%, a na tych akcjach ile??? 500% :))))
tak czy siak zarobię :)))
wygrałam :) nie masz ze mną szans na snucie spiskowych teorii giełdowych :))) jestem w tym bardziej doświadczona :)))
Ale ta firma nie ma zysku , niczego nie sprzedaje, tylko drukuje akcje :))) Widzicie to, czy nie ???? Sky is the limit ...ok ,ale dla firmy , która robi zyski :)))))) i który nie drukuje bez opamiętania...
Dobry humor to podstawa i tego Wam zazdroszczę :)))
Dnia 2017-11-22 o godz. 13:35 ~zeus napisał(a): > Ale ta firma nie ma zysku , niczego nie sprzedaje, tylko drukuje akcje :))) Widzicie to, czy nie ???? > Sky is the limit ...ok ,ale dla firmy , która robi zyski :)))))) i który nie drukuje bez opamiętania... > > Dobry humor to podstawa i tego Wam zazdroszczę :)))
Zeus nos do góry i wizualizuj :))) będzie zysk, zysk będzie :)))) a jak nie będzie to zatrudni się dobrego księgowego i wtedy będzie :))) jeden kontrakt z Biedronką i będziemy pić Chopina :))))
jest jeden szczegół o którym zapominacie, on ma już 28% akcji i brakuje mu tylko 5% żeby przekroczyć 33% a to jest wtedy przymusowe ogłoszenie wezwania i potrzebna kupa kasy ... wątpię żeby szedł na taki numer z przekroczeniem 33 % w sytuacji kiedy jeszcze sytuacja spółki jest niepewna, sprzedaż kuleje,strategia którą opracowują może wypali a może nie i to się dowiemy dopiero za ładnych kilka/kilkanaście miesięcy.. więc jak ? dalej obstawiasz że obejmie akcje ?
Cztery Czwórki nie podpuszczaj, bo z RR zrobimy teorie o zaniżonym kursie przez pół roku, żeby po taniości zrobić wezwanie, właśnie przerabiamy taki scenariusz na Orphee :)))
kilkanaście miesięcy!!!!!!!!! widzę, że ktoś gra długoterminowo :))))))))))))
na tym polega 'slizganie' inwestorów giełdowych :) zauważ proszę co on zrobił - nie zrobił dziś pożyczki w której napisał że spłata będzie w akcjach... zrobił pożyczke którą ON może zarządać od spółki aby ta spłaciła mu w akcjach... zatem jak za rok spółka będzie w sup0er duper sytuacji i hipotetycznie wartość spółki per akcja będzie 3 zł to Kamola zrobi sobie emisję po 1,5 (oczywiscie przy zalozeniu ze bedzie potrafil z kolegami zbic kurs - w tym pomoze mu oszust tuora) a tym samym rozwodni wartosc per akcja pozostalych akcjonariuszy...
jesli jednak sytuacja spolki bedzie kiepska to kamola bedzie chcial splaty w gotowce a nie w akcjach - a tak sie sklada ze pozyczki sa przed akcjonariuszami w kolejce do zaspokojenia z masy upadlosci :)
mylisz się - jeśli koles zrobi sobie emisję po nominale to obejmie akcje po 1,5 i jesli nawet po roku od ich objecia np 50% to sprzeda je po 2,25... zatem jesli ty dzis bedziesz trzymala te akcje zamiast je sprzedac po obecnej cenie 2,7 to de fakto stracisz...
RR, wiesz że Cię lubię, ale błagam myśl jak grubas nie jak płotka :)))
komu te akcje sprzeda Kamola po 2,25? mnie? Tobie?
prywatny grubas przy takich inwestycjach ma dwie drogi, wprowadzić na pokład inwestora instytucjonalnego, którego wejście podniesie kurs spółki o jakieś 500% i wtedy sprzedawać na giełdzie drobnym zostawiając kłopot zarządzania instytucji lub po restrukturyzacji sprzedać spółkę w całości komuś branżowemu
historycznie i Tuora i Kamola wprowadzili fundusze do Cormay i do Benefitu, jeśli znają taką drogę to ją powtórzą, bo wiedzą jak to się robi, nie wiem jak było w Bytomiu gdzie siedział Sarapata, można zajrzeć do tej historii i będzie jakieś wyobrażenie jak facet myśli biznesowo
Powazny inwestor robi exit tylko przez inwestora instytucjonalnego , ale tuora i kamola to tylko inwestorzy indywidualni tyle ze bogaci... oni maja alternatywe - ciagnac kase na lewo poprzez sprzedaz wirtualnych uslug doradczych (np tuora w crm), poprzez sprzedaz aktywow bez wiekszej wartosci (tuora w miraculum), poprzez wyciaganie kasy od sieci spolek zaleznych (tuora w crm i brzoska w inpost i integer) a na koncu mozna wyemitowac obligacje zabezpieczone na wszystkich wartosciowych aktywach oprocentowane 5-6%, ktore samemu sie obejmie i doprowadzi do uruchomienia zabezpieczen (np kliniewski w hygienica/kedros)...
Nie twierdze ze tak tu bedzie ale ryzyko jest a w aktywach nic nie ma, nawet gotowki o ktorej piszesz bo ona idzie na splate dlugow...
Ryzyko jest bardzo duże ,a będzie większe .., jak zaczną sprzedawać ( czyt. wyprowadzać majątek firmy ) marki. Sprzedaży nie ma żadnej na razie ,a mamy połowę listopada...Wyniki za 4 q po prostu muszą być beznadziejne , bo inaczej tego nie widzę. Magazyny zapełnione ,ale się okazało ,że reliktu PRL-u nikt w obecnych czasach nie chce mieć na półkach i chłopcy w zarządzie mają problem. Kasa będzie ze emisji sprzedaży marek itp..nie zmarnuje się , bo jest coś takiego , jak "usługi doradcze" Cała kaska może znaleźć się "po legalu" na innych kontach .
zeusie poczytalem co wyżej i jakie obawy Tobą szargają...chodzi Ci chyba o swoje ryzyko nie akcjonariuszy...bo oni,tzn
Ja sobie poradzę:) a co do tych olbrzymiego " zatowarowania"...rozumiem, że byłeś widziałeś, może nawet widujesz " czesciej",czy nie?!? Trochę postraszyles drobnice i pewnie cześć juz posłusznie oddala:)...ale obroty marne, wiec wiekszosc kidi jednak :). doradź chłopakom w Zarządzie, że gwiazdka wkrótce i niech zalewają Szopena rynek...tylko nie za kolnierz:)
naprawdę myślicie, że taki milioner budzi się rano na materacu wypełnionym sianem i sobie myśli "jak tu dziś wyprowadzić trochę kasy z bankruta?" może zrobię jakąś usługę doradczą za 10k a spółka zaksięguje to w koszty? albo nie, zamienie sobie markę Warsa na długi, a potem zrobię w garażu małą rozlewnie i będę sprzedawał butelki w pobliskich kioskach ruchu ....
tu jest gra o zupełnie inną stawkę i marzenia milionerów wyglądają zupełnie inaczej :)
w gabinecie takiego milionera wisi wielka mapa świata na której zaznaczone są plany jego podboju, a projekt "tanio kupić, drogo sprzedać" oscyluje nie na poziomie jakiegoś tam Warsa tylko wizualizacje mają kilka zer i liczone są w jenach lub euro :)))
ja tam wierzę w chciwość i zachłanność głównych akcjonariuszy, tanio tego rozpracują :)))
No to czekamy na strategię , może Prezes powie dlaczego nie sprzedają już kosmetyków :))))
Pandorko,
Wizja milionera ,to jedno , a życie to drugie :) Gdyby wszystko było takie proste...:)))
Za szykbo uroslo brak motywacji do dlaszych zakupow moze spowodowac powolne osuwanie sie kursu spekulacyjnie za duze ryzyko i maly obrot na dluzsza mete moze byc problem z wyjsciem z papiera
Co źle wygląda? Że główny akcjonariusz pożycza pieniądze, żeby spółka spłaciła dług w banku? Wiadomość jest neutralna. Być może mają kupca na jakąś markę, ale sprzedaż się wydłuża a z bankiem umówili się, że spłacą wcześniej, więc on wykłada kasę, żeby mieć bank z głowy.