Moze ktos bardzo biegly w technikaliach market makingu powie jak to jest, ze sprzedajac 50000 sztuk mozna natychmiast zwalic kurs o 2%, a nastepnie dokupione jest ponad 300000 sztuk i kurs stoi w miejscu? Pytam uczciwie, bo nie chce zbyt szybko szermowac oskarzeniami o manipulacje.
chcielibyście żeby kurs był wyżej? to dajcie zlecenia kupna z wyższym limitem ceny, matoły zassrraannee bo jak na razie po wyższych cenach nikt nie chce kupować poniali?
A tak żeś mnie genialnie opier.....olił w innym poście za nudzenie. No i masz babo placek z trupa.... Po sesji pewnie pójdzie info a teraz zabawa do 17 jeszcze trwa.
Takie idiotyczne zachowanie to moze byc wszystko, ale dlaczego trup, a nie przejecie? W to ostatnio wkupywaly sie i fundusze inwestycyjne, i insiderzy z zarzadu. I do tej pory nie sprzedali. Poza tym nie da sie tak dlugo kisic w szafie tak fatalnych informacji - ktos by juz cos wypaplal. Natomiast jest wszelka motywacja, zeby bylo jak najciszej w kontekscie planowanego przejecia. To przynajmniej ma minimum logicznego sensu. A takie bezmyslne spadanie przez pare miesiecy przy jednoczesnym dokupywaniu przez duze instytucje i insiderow - nie widze zadnego.
Na briju tez dokupowali... Po co ktos wyszedl z akcjonariatu, to ejst elpsze pytanie? Jakby to bylo dzialanie pod wezwanie to z pewnoscia nie wywaliliby tyle za jednym razem. wtedy dziala sie stopniowo chyba, aby zanizyc srednia z paru miesiecy...
W przypadku briju na dlugo przed tapnieciem byly rozne sygnaly ostrzegawcze, a tu nie ma doslownie zadnych - w zadnej rekomendacji, zadnej analizie, nigdzie nikt nie doszukal sie zadnej fundamentalnej skazy. Jeden fundusz rzeczywiscie wyszedl, ale tylko jeden, i to taki, ktory juz swoje zarobil - wiec zgodnie z zasada brzytwy Ockhama inna odpowiedz jest niepotrzebna. Natomiast trzej najwieksi akcjonariusze nie robia nic, albo - tak jak trzeci z nich - jeszcze dokupuja. Natomiast w czerwcu dokupywali insiderzy z zarzadu. A konsekwentne spychanie trwa juz od maja. Nie to, ze robie sobie nadzieje, bo o nadziei lub jej braku nie mozna mowic przy braku jakichkolwiek fundamentalnych informacji, ale szukam tu minimum sensu i logiki.
Briju to był zwyczajny przekręt. Tutaj jedyną fundamentalną informacją były opóźnienia budowy, co może się przełożyć na wyższe wydatki, lub mniejsze przyszłe zyski. Mimo wszystko, nie usprawiedliwia to aż takich spadków, więc najwyraźniej spółka jest tania.
To dobiliśmy do ceny emisyjnej na GPW - 2,50 - 4 lata temu. To tylko może wydarzyć się na naszej polskiej, narodowej, na spółce z takimi rekomendacjami, z tyloma OFE i z rocznym zyskiem netto ponad 50 mln. Bravooooo....!!!
Wydaje mi się, że nie ma tu manipulacji, kurs wzrósł przez rok 100%, zaczęła się realizacja zysków i nie pojawił się popyt po kolejnych korektach. TFI i OFE też mają swoje plany i widełki. Podobną sytuację przeżyłem na Kani , kurs spada mimo przyzwoitych wyników ( kwartalnie r/r wzrosty przychodów i zysku netto ) a kurs z 4 zł spadł do 1,60 zł , wszedłem przy 3,00 zł a wyszedłem przy 1,90 zł a dyskusje na forum Kani dalej trwają. Myślę, że gubi nas podstawowy grzech giełdowy, nie ucinamy szybko strat. Tu ewentualnie problemem może być skład akcjonariatu.
Z tym, że ta realizacja zysków trwa już od prawie 2 lat. I o ile do maja tego roku przyjmowała ona raczej formę stagnacji, którą można było na zdrowy rozsądek wciąć za tymczasowe "odsapnięcie", to od tamtej pory tak przyspieszyła, że już w tej chwili cena zbliża się do ceny emisyjnej sprzed 5 lat - tak jakby ta spółka wyczerpała swój potencjał i się zwijała, podczas gdy cały czas poprawia ona wyniki, a jej branża staje się coraz bardziej perspektywiczna. A dzisiaj zaliczyła największy spadek z całej giełdy - całej, z wszystkich branż i sektorów. Bez absolutnie żadnej informacji natury fundamentalnej. A to jest przecież spółka ze średniego wigu, a nie zupełny plankton z New Connect, który miota się losowo w te i we wte. Więc to dalej nie jest dla mnie normalne i mieszczące się w zakresie zwykłej realizacji zysku.
Cala bananowa sie zwija. Odplyw ze sredniakow widac a od malych to juz od dluzszego czasu. W skrocie idzie zalamanie i to wielkimi krokami. Emt to taki kolejny przyklad.
Panowie do dizisja byłem optymistą, ale coś pękło. Papier spadał wcześniej na niskich obrotach, obrona się udała parę tygodni temu przy dużym wolumenie, ale dzisiaj to już było co innego. To było masowe wysypywanie się. Jutro będzie zapewne to samo albo mała podbitka i znowu pozbywanie się papiera. Coś jest ewidentnie nie halo.
Zwracam uwagę na dwie rzeczy:
-zaskakujacy wzrost przychodów w Polsce w q1 o 100 mln, jak tego dokonali? Co na to wpłynęło? Może na przyklad firmy jak br***** nie mogą dostawać towaru na boku i bawić się w karuzele?
- przepływy pieniężne
FF to ponad 200 MLN , kapitał spekulacyjny tu gra poniżej 3 PLN zagrali na stop lossy poniżej wsparcia , w dzisiejszych zleceniach widać ewidentne przekładki papierów na poziomach 2.85 i 2,69 żeby nimi rozegrać taki scenariusz
Mi to nie wygląda na zagrywki....za duży wolumen w ostatnim czasie i walenie w rynek bez zmiłowania. Trup w szafie ani chybił:( Niestety ktoś już coś wie...oczywiście ulica dowie się na końcu. Bardzo chciałbym się mylić w tej sprawie...