cierpliwość moja sie wyczerpuje... jak kurs stał w okolicy 0.15 przed scaleniem to mi to jakoś zwisało, kase traktowałem jako straconą ale w obecnej sytuacji jak scalili i coś się niby zaczyna dziac na spółce to mam już ochote wywalić (po uśrednianiu jestem 100% do przodu) mogliby sie zdecydować a nie tak sie bujać po 30groszy w gore i w dół...
Henryk oczywiście z cenną radą już mi nie musi odpowiadać, bo by musiał się powtórzyć. Prawdę mówiąc też już mnie zanudzili. Z jednej strony czuję napięcie, bo ten walor jest nie do przewidzenia, a z drugiej strony to pykanie w coraz większych przerwach po prostu nuży. Chyba opuściło nas kilku pokroju Andrzeja i teraz kurs zrobił się bezkierunkowy, a transakcje beznadziejnie niskie.
nie wiem już z tego nic ( tutaj są spekulacje - pewnie sprzedali weszli w inne spółki, a my zostaliśmy z akcjami -oni zarobili- wrócą odkupią taniej i tak w kółko ) to mi się nie podoba - teraz rozpoczęła się gra na spadek wrócą będzie gra na wzrost ( 2 razy zarabiają ).
Był jeden post, szkoda, że go nie podbijalismy opisujący działanie Matiza na innej spółce, wszystko później poszło zgodnie ze schematem. Możemy mieć nadzieję, że wróci tu po raz czwarty ( tak, już robil sobie według mnie przerwy), ostatnio chyba jednak zauważył, że niewiele jest już do,,wyrwania".
to jest gra na ludzkich emocjach - psychologia tłumu - umówmy się nie sprzedajemy w ten sposób załatwimy tych którzy sprzedali chociaż to oni wysypują , aby wystraszyć małych , a potem odkupić
@aa Propozycja świetna i ja nie mam innego zamiaru. Zastanawiam się tylko komu pierwszemu nerwy puszczają przy -5%,-10%.dalej nawet nie chcę myśleć. Problemem jest wycena akcji- wartość jest abstrakcyjna, bo może to być 0 a wystarczy jedna dobra sprzedaż czegokolwiek z majątku petrola żeby było 100 na jedną akcję. I najlepiej, żeby petrol zrobił jakąś korzystną transakcję jak najszybciej.
Zgoda, tylko ja widzę różnicę między korekta do 9,40 i korektą do 8,50 jak również początkiem spadków. Chwilowo przy tak beznadziejnym obrocie można tutaj zdziałać cuda i sobie wykreować świetną pozycję do spekulacji, niekoniecznie przy pośpiechu. Spekulanci mogli sobie zostawić ,,kreski lucznika " jako bazę.