wklejam link jak aktualnie pracuje InPost, spółdzielnia nagania na spadki, a ludzie nie wiedzą co o tym myśleć. Ja prezentuję konkretne i nie zmanipulowane dane.Oni kombinują, rzucają oskarżenia nie poparte dowodami, ja pokazuję jak jest naprawdę. A jest bardzo dobrze, po sierpniowym załamaniu firma znów działa jak w zegarku. Aktualnie Poczta Polska może InPostowi co najwyżej buty czyścić.Ich przesyłki nie dość, że droższe to idą po 5 dni, no chyba, że się dodatkowo dokupi priorytet... albo zakupi kalendarz na 2017r lub poradnik co można zrobić z ziemniaków... W InPoście aktualnie przesyłki docierają w ciągu 2 dni, zdarzają się późniejsze dostarczenia, ale są to efekty braku dostępności odbiorcy pod podanym adresem. Koniec z kłamaniem, że przesyłki idą 2 tygodnie, nie dajcie się oszukiwać i nabierać na banialuki spółdzielni tu ujadającej. Oto cała prawda: http://www.filedropper.com/przechwytywanief
dodam, że wysyłka 20 przesyłek o oddziale InPost zajmuje...2 minuty, na poczcie - pół godziny + drugie pół godziny stania w kolejce za ludźmi, którzy nie wiedzą co to internet i płacą rachunki w spółdzielni wyposażeni w książeczki...
oczywiscie ze ma racje dzis rynek przesylek to chyba najbardziej rozwijajacy sie biznes obok ... gier komputerowych tak tak, integer inpost sa przed takim wyskokiem jak kiedys onet zanim zostal podzielony a przypomne skoczyl z 40 do chyba 180 (nie to Kluska sprzedal swoje po 180) a onet maksymalnie byl kolo 300 i gdyby nie krach dot.com -ow w ameryce to moze nie doszlo by do podzialu itd. Zatem cierpliwi pewnie zostana wynagrodzeni niech ktos poda firme w Polsce(poza poczta) ktora realizuje na taka skale przesylki konsumenckie podam prosty przyklad kupujesz na allegro cos za 10 zl najprostszy list wartosciwoy to ok 7 zl -- niesamowita przebitka. Liczy sie tylko sieć miejsc nadania/odbioru i jakosc a oni maja paczkomaty czego nie widzialem u innych i to jest ich atut
Tyle wazeliny dawno nie widziałem, Powinieneś się czytelnie podpisać aby prezes wiedział komu dać premię. Macie też tam taką szafę w "firmie" zwanej InPost do której śpiewasz: "Łubu dubu niech nam żyje prezes od...." i tu się powstrzymam.
Ja miałem tego pecha że akurat na początku września za pośrednictwem Inpostu - zakupiłem podręczniki dla syna. Czekałem 2 tygodnie dokładnie aż przesyłka pokona 106 km , a niemal trzy tygodnie minęło zanim trafiła do moich rąk , ponieważ Inpost zamiast dostarczyć przesyłkę pod wskazany adres zostawił ją w jakimś komisie z komórkami , który był otwarty chyba z 3 godziny dziennie i nawet nie mieli tam telefonu pod który można by było zadzwonić i zapytać w jakich godzinach pracują ( sic ! )
w dziwne to miejsca zamawiasz zaprawde, gdy nie zamawialem przez paczkomat a normalnie kurierem to przysylka byla zawsze w jakims stacjonarnym oddziale moze ty bidoku mieszkasz gdzies na pustkowiu