• O co chodzi? Autor: ~Grzegorz [83.20.29.*]
    Wiadomości dobre, bo decyzja o dalszym istnieniu spółki została podjęta, porozumienia z bankami zawarte, więc...?
  • Re: O co chodzi? Autor: ~Per [188.101.196.*]
    jeśli spółka ma setki milionów strat a warta jest kilka milionów to po co to ratować .Czyzby chodziło tylko po to by jeszcze opchnąc kilka tysięcy akcji do końca roku powyżej 50gr Po co banki niby ratują spółkę .Zastanówcie się jak to ma spłacić wierzycieli jeszcze możecie dobrze sprzedać akcje .
  • Re: O co chodzi? Autor: ~Szwejk [188.146.44.*]
    odpowiadam;) :) :)
    banki nie ratują spółkę, tylko próbuja ratować swoją kasę, którą spółce pożyczyli
    po drugie banki za bardzo nie mają wyjścia i szacują, że prawdopodobnie wiecej uzyskają dając mozliwość dalszej spłaty kredytów spółce niż wnosząc o ogłoszenie jej upadłości obecnie,
    po trzecie, rzeczywiście straty są papierowe a nie faktyczne, w tym sensie ze faktyczna strata za 2015 r. to powiedzmy ok. 3 mln a nie 27, a za 2014 to 270 mln to strata czysto ppapierowa czy tam ileś, to wynika z pszeszacowania wartości posczególnych składników majątku spółki, czyli głównie wartości spółek córek typu MNI Premium itp
    po czawarte wszystko będzie mniej wiecej dobrze jesli obecna sprzedaż spółki bedzie jakoś wyglądała i spółka zachowa płaynność finansową, bo jesli wtopi np. poprzez sprowadzenie z chin jakiś produktów, które się nie sprzedadzą albo sprzedadzą na jakiś mega promocjach poniżej kosztów ich zakupu to może zacząć brakować kasy i zaczną się już nie papierowe kłopoty ale faktyczne kłopoty.
    po piąte w bilanasach pokazywana jest suma niesciagniętych wierzytelności przez spółkę na ok 40 mln zł - i tu powstaje pytanie co to jest, z czego wynika i od kogo?
    po szóste, widać ze społkitego typu jakoś funkcjonują np. modecom, ale tutaj konkurencja jest duża.
    po siódme na obecnej działalności spółki ciążą stare kredyty pobrane na działalność, która w sumie nie wypaliła, wiec albo to przebranżowienie się uda albo się nie uda
    Moim zdaniem powinni rozwijać portal Extrapolska, zrobić tam serwis poczty elektronicznej, jakis serwis randkowy itp., dodatkowo produkty muszą być lepszej jakości i już nie wiem co,
    Najdziwniejsze jest to dlaczego MNI, jako największy akcjonariusz, nie stawia się na walnych Larka, to jest dla mnie zagadka???
    Pozytywem jest to ze MNI poreczyło za kredyty larka
    powiedziałem co się domyslałem i co mysle, czekam na stek obelg pod moim adresem typu, że sie nie znam i jestem wsiowy głupek

  • Re: O co chodzi? Autor: ~Grzegorz [83.11.233.*]
    W całej rozciągłości podpisuję się pod Twoimi argumentami "ZA". Tylko skończony, sfrustrowany, wioskowy głupek może obrzucić Cię stekiem wyzwisk ale - jak wiadomo - takich tu, na tym Forum i na pozostałych też, nie brakuje. Lać na to.
  • Re: O co chodzi? Autor: ~re [94.254.147.*]
    Są inwestorzy którzy nie rozumią inf błędnie je interpretują zresztą sam zobacz tekst milionowe straty przecież to strata papierowa kghm dokonał podobnej i jest ok
    Banki widzą potencjał wbrew większości przy tym spłate fakt jest że mni sa zmienia działalność przez co na lark obrywa po wynikach jednak rozwija inną gałąź a tu sprzedaż rośnie dzięki umowią
    Problemem jest inf
    akcjonariusz polega tylko na pap , parkiecie, pb
    nie szuka inf wchodząc na każdą spł.portwelową nie ma pojęcia o nowych produktach umowach lub otwieraniu nowych placówek w eu a co dopiero o aktualizacjach istniejących aplikacji tych przykładów można mnożyć zresztą sam masz podobną wiedze
    Czasem zastanawiam się dlaczego mni jak i lark nie inf o tym przez pap być może świadomość acjonariuszy była by inna a tak jest jak ja widać ...
    Napisz jak było na walnym
  • Re: O co chodzi? Autor: ~Grzegorz [83.11.233.*]
    Na Walnym nie byłem z dwóch względów. Przyspieszono znacznie wznowienie obrad (nic dziwnego skoro osiągnięto porozumienia z bankami) i zabrakło mi przysłowiowych 16 dni na rejestrację udziału. Zresztą i tak chyba nie mógłbym w nim uczestniczyć, skoro nie byłem zarejestrowany na pierwsze zasadnicze, przerwane. Szkoda, chciałem zobaczyć to z bliska.
    Co do treści wyżej - w pełni się zgadzam. Żaden bank nie dałby gwarancji spółce bez najmniejszych szans powodzenia. Szkoda tylko, że nie informują nas na bieżąco o swoich działaniach. No i mamy to co widać.
  • Re: O co chodzi? Autor: ~we [37.248.163.*]
    Będzie pewnie kolejne bo rn trzeba uzupełnić. Zatem jedz
  • Re: O co chodzi? Autor: ~Grzegorz [83.11.233.*]
    Jeśli tylko termin będzie dogodny. Tym razem przypilnuję.
  • Re: O co chodzi? Autor: ~rysiek [178.252.11.*]
    Dnia 2016-10-10 o godz. 10:17 ~Per napisał(a):
    > jeśli spółka ma setki milionów strat a warta jest kilka milionów to po co to ratować .Czyzby chodziło tylko po to by jeszcze opchnąc kilka tysięcy akcji do końca roku powyżej 50gr Po co banki niby ratują spółkę .Zastanówcie się jak to ma spłacić wierzycieli jeszcze możecie dobrze sprzedać akcje .

    "dobrze sprzedać akcje" ale z Ciebie żartowniś , kupowałem przed scaleniem po 0,60 policz jaką mam stratę ;)
  • Re: O co chodzi? Spytaj szwejka Autor: ~tyr [195.47.201.*]
    szwejk wie to ci powie
  • Re: O co chodzi? Spytaj szwejka Autor: ~wiaczesław [193.238.42.*]
    czy z tej spółki jeszcze coś będzie czy teraz latami będzie taki marazm ? bezcelowe kiszenie kapitału mnie powoli wykańcza nerwowo bo mam na oku parę innych spółek.
  • Re: O co chodzi? Spytaj szwejka Autor: ~cdc [37.248.165.*]
    Według mnie nie ma sensu czekać jak masz na oku inne okazje inwestycyjne.
[x]
LARK -1,64% 0,15 2018-05-18 02:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.